Profi Credit Polska pod lupą UOKiK

 • 
Przeczytasz w ciągu 5 minut
natalia
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wziął pod lupę działalność firmy pożyczkowej Profi Credit Polska. To skutek wielu skarg, jakie wpłynęły do UOKiK w ostatnim czasie. Na ich podstawie sprawdzono między innymi budzącą wątpliwości wysokość opłaty ubezpieczeniowej, a także przyznawanie kolejnych pożyczek bez wniosku ze strony klientów. Urząd postawił instytucji pozabankowej zarzuty, ale ta po kilku dniach wydała oświadczenie, że wszelkie tezy są nieprawdziwe.
profi credit

Spis treści:

Od lat rynek usług pożyczkowych się profesjonalizuje i staje się coraz bardziej transparentny. Ogromna konkurencja i mnogość ofert sprawiają, że w branży nie ma już miejsca na czarne owce. Działalności firm pożyczkowych bacznie przygląda się na przykład Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który ma podstawy do interwencji w sytuacjach, gdy zachodzi podejrzenie stosowania przez któryś z podmiotów nierzetelnych praktyk.

Ludzie skargi piszą

Tak było w przypadku spółki Profi Credit Polska. W piątek 8 czerwca UOKiK podzielił się z opinią publiczną wynikami postępowania, jakie przeprowadził w związku z udzielaniem pożyczek przez tę firmę. Potwierdzono, że od dawna Urząd otrzymywał skargi na działalność podmiotu pozabankowego, które dotyczyły w szczególności pobierania od pożyczkobiorców wyższych opłat niż kwota samego zobowiązania, a także tego, że bez wiedzy i zgody dłużników instytucja doliczała do ich konta kolejne należności

Spółka wprowadzała klientów w błąd?

Zdaniem UOKiK spore wątpliwości może budzić naliczanie opłaty za ubezpieczenie pożyczki w razie śmierci dłużnika. W wielu przypadkach przekraczała ona wysokość zaciąganego zobowiązania, co, zdaniem Urzędu, jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, nieetyczne i niezgode z przyjętymi przepisami prawa. Część kwoty ubezpieczenia miała stanowić prowizję dla Profi Credit Polska za udzielenie i realizację wszelkich formalności związanych z trwającą polisą. Prezes UOKiK nie rzuca w tych okolicznościach słów na wiatr, lecz podaje konkretne przykłady pożyczek, które były niekorzystne dla klientów. Przy kwocie 1000 zł, koszt ubezpieczenia wynosił nawet 1622 zł, a opłata przygotowawcza 250 zł. Do tego należało oczywiście doliczyć wszelkie prowizje i umowne odsetki.

 

Pożyczki bez wiedzy klienta

Kolejny zarzut postawiony przez UOKiK spółce Profi Credit Polska dotyczy udzielania dodatkowych zobowiązań bez zgody pożyczkobiorcy, a tym bardziej złożenia przez niego wniosku. Zdaniem prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów firma pożyczkowa przypisując pożyczki do konta danego dłużnika miała nie sprawdzać jego zdolności kredytowej, czyli możliwości terminowej spłaty należności. To z kolei mogło doprowadzić do jego niewypłacalności, a co za tym idzie większego zadłużenia, na które składałyby się nie tylko regulaminowe odsetki ustalone w umowie, ale także opłaty wynikające z nieterminowego zwrotu pieniędzy.

Na tym nie koniec

Dwa pozostałe zarzuty postawione przez UOKiK są związane z żądaniem przez firmę zapłaty całości składki ubezpieczeniowej wraz z naliczonymi odsetkami w maksymalnej wysokości, a nie w niższej, którą ustalono w umowie. Miało do tego dochodzić na skutek rozwiązania stosunku zobowiązaniowego przez to, iż pożyczkobiorca nie spłacał rat. Wykryto również, że spółka nalicza opłaty windykacyjne bez wcześniejszego ustalenia zasad ich stosowania, a to prowadzi do znaczącego wzrostu kwoty świadczenia.

Profi Credit – spółka odpiera zarzuty

Profi Credit Polska nie zgadza się z postawionymi przez Prezesa UOKiK tezami. Ocenia, że wszelkie koszty, w tym ubezpieczeniowe, związane z oferowanymi przez nią produktami pożyczkowymi były prezentowane w sposób czytelny w tabelach, a pożyczkobiorcy mogli zapoznać się z nimi jeszcze przed podpisaniem umowy. Instytucja finansowa dodaje, że z UOKiK koresponduje od 2015 roku, odpowiadając na każde postawione przez kontrolerów pytania. Nie zgadza się także z zarzutem dotyczącym udzielania kolejnych pożyczek bez zgody samych zainteresowanych. Zapewnia ponadto, że dokładnie sprawdza zdolność kredytową klientów i oferuje więcej niż jedno zobowiązanie wyłącznie tym, którzy posiadają spory potencjał majątkowy.

Dalsze działania UOKiK

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów poinformował, że w najbliższym czasie dokładnej analizie zostaną poddane wzorce umów stosowane przez firmę. Chodzi o zgodność ich treści z przepisami ustaw o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz kredycie konsumenckim. UOKiK o całym procederze zawiadomił ponadto Prokuraturę Okręgową w Bielsku-Białej, a także Komisję Nadzoru Finansowego. Sprawa Profi Credit Polska może więc potrwać. Tym bardziej, że działalnością spółki na płaszczyźnie udzielanych kredytów konsumenckich oraz weksli interesuje się także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który otrzymał od Sądu Rejonowego w Siemianowicach Śląskich tzw. pytanie prejudycjalne w tej materii. UOKiK przypomina jednocześnie, że to nie pierwsza sytuacja, w której firma Profi Credit Polska znalazła się na celowniku kontrolerów. Poprzednie decyzje wobec instytucji pozabankowej wydano w 2008, 2013 i 2015 roku.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany. *wymagane pola są zaznaczone

Podobne artykuły