Jak zarabiać więcej i nie pożyczać?

 • 
Przeczytasz w ciągu 6 minut
natalia
Na podwyższenie kwoty domowego budżetu, którym dysponujemy miesięcznie, wpływa nie tylko wysokość naszych przychodów, ale też sumy, które udaje nam się zaoszczędzić i zainwestować. W żadnym z tych przypadków nie są to od razu wielkie kwoty, za to zdecydowanie zauważalne, na przykład w cyklu rocznym. Niejednokrotnie wspominaliśmy, jak ważna w procesie oszczędzania jest systematyczność i konsekwencja. Może trudno w to uwierzyć, ale z wysokością zarobków jest dokładnie tak samo. De facto to nie my o tym decydujemy, ale wykładnię stanowi nic innego, jak nasza praca, z której efektów jesteśmy rozliczani. To klasyczny system nagród za dobre wyniki i kar za obniżoną jakość wykonywanych zadań. Między innymi tym zagadnieniem zajmiemy się dzisiaj: jak zarabiać więcej i nie pożyczać?
zarabiać więcej

Spis treści:

Oszczędzanie a zarządzanie budżetem domowym

Nawyk regularnego oszczędzania to klucz do finansowej stabilizacji. Musimy pamiętać, jak ważne jest odróżnianie procesu oszczędzania od zarządzania swoim budżetem. Ta druga kategoria jest tą nadrzędną, ponieważ zawiera w sobie pozostałe sposoby na rozsądne gospodarowanie finansami i szukanie możliwości, jak zarabiać więcej – tak, by nie musieć odliczać dni do kolejnej wypłaty lub zapożyczać się u znajomych, w banku czy w firmie pożyczkowej. Gwarancją sukcesu w tym wypadku jest więc połączenie zwiększenia przychodów, oszczędności i inwestycji przy równoczesnym zmniejszeniu kosztów codziennego życia.

Sami pomyślmy, co z tego, że miesięcznie zaoszczędzimy nawet 500 zł, jeśli nie zarządzimy nimi mądrze, zamiast tego kupując nowy, zupełnie zbędny sprzęt do domu? Eksperci finansowi radzą w takich sytuacjach, by prowadzić swój budżet domowy w zeszycie, arkuszu Excel lub dedykowanej aplikacji – w zależności od preferencji. Dzięki temu będziemy mieli pełną kontrolę nad swoimi przychodami i rozchodami z uwzględnieniem ewentualnych zadłużeń, inwestycji czy informacji o zasobności naszego konta oszczędnościowego. Bardzo szybko wychwycimy, która sfera generuje najwięcej kosztów (a wcale nie musi) i z której możemy uzyskać dodatkowe oszczędności.

Warto również zapoznać się z artykułem BUDŻET DOMOWY – JAK PLANOWAĆ COMIESIĘCZNE WYDATKI?

 

Jak oszczędzać?

Specjaliści powtarzają jak mantrę, że najlepszym sposobem na oszczędzanie jest zwiększanie swoich przychodów – kto powiedział, że nie da się tego zrobić, zmieniając podejście do zarządzania pieniędzmi bez proszenia szefa o podwyżkę?

Zacznijmy od wydatków na media, wodę, prąd i gaz, ponieważ mamy bezpośredni wpływ na wysokość rachunków za nie. Jeśli rzetelnie podejdziemy do tematu, miesięcznie zyskamy nawet kilkaset złotych. Następnie weźmy na tapetę wszelkie lokaty i konta oszczędnościowe oraz programy automatycznego oszczędzania.

Więcej szczegółów znajdziesz w artykułach:

 

Automatyczne oszczędzanie

Rekomendujemy przyjrzeć się szczególnie tym ostatnim, ponieważ oprocentowanie lokat i kont jest na tyle niewysokie, że nie zagwarantuje nam oczekiwanego (i zauważalnego) zysku. Tymczasem programy typu mSaver z mBanku, Skarbonka z Getin Banku czy Smart Saver z ING  przy zaokrąglaniu kwot do 5 zł dają nam oszczędność rzędu 200-300 zł na miesiąc. Jednorazowe przelanie takich pieniędzy na konto oszczędnościowe może być trudne. W tym przypadku dzieje się to stopniowo, małymi kroczkami, których, jeśli wykonujemy sporo operacji finansowych w ciągu miesiąca, nawet nie zauważymy. Gdy już odkryjemy po paru miesiącach, że udało nam się odłożyć naprawdę niezłą sumkę, może warto pomyśleć o tym, by ją gdzieś zainwestować…?

Czym jest poduszka finansowa?

Osobom, które interesują się sposobami na zarządzanie domowym budżetem pojęcie poduszki finansowej na pewno jest już znane. Natomiast pozostałym przypominamy, że to właśnie od takiej poduszki powinniśmy zacząć proces stabilizowania swojej sytuacji finansowej. Kiedy nasze zarobki nas nie zadowalają albo nie jesteśmy pewni swojej sytuacji w miejscu pracy, warto posiadać fundusz awaryjny, chociażby na wypadek utraty zatrudnienia, choroby czy innych wydarzeń losowych. Zaleca się, by odłożone pieniądze stanowiły równowartość 3-6 miesięcznych pensji, co jest sporym wyzwaniem, ale gwarantuje  bezpieczeństwo finansowe w sytuacjach kryzysowych.

Poduszka finansowa jako zabezpieczenie na przyszłość

Poduszka finansowa to też przydatne narzędzie w procesie planowania. Rozmowa z szefem o podwyżce nie przyniosła efektu, więc zdecydowaliśmy się odejść i założyć własną działalność? Nasz fundusz awaryjny doskonale sprawdzi się w takim momencie jako kapitał początkowy. Bez niego musielibyśmy wnioskować o pożyczkę w banku albo szukać innych źródeł finansowania. Gdzie trzymać takie „awaryjne” pieniądze? Zalecamy skorzystać z produktów bankowych, ponieważ mimo symbolicznego oprocentowania kont oszczędnościowych i lokat są one bezpiecziejszym miejscem niż dziurawa skarpeta. Umieszczenie ich w banku nie tylko sprawi, że choć w minimalnym stopniu będziemy zarabiać kolejne pieniądze, ale też ograniczymy sobie do nich dostęp. W tym celu warto także wybrać takie konto lub lokatę terminową, które uniemożliwiają nam wypłatę środków przed upływem wskazanego czasu. Dzięki temu nie ulegniemy pokusie, by w ciągu miesiąca zasilać sobie główny rachunek środkami z poduszki.

Jak zarabiać więcej?

Sumiennie prowadzimy nasz budżet domowy, stosujemy się do wszelkich dostępnych zasad oszczędzania, ale wciąż nie jesteśmy zadowoleni z wysokości naszego wynagrodzenia. Co robić? Jak zarabiać więcej? Najprościej byłoby odpowiedzieć – poszukać innej pracy, jednak wszyscy wiemy, że to niełatwe zadanie. Pracownicy, którzy nie są gotowi na tak radykalne posunięcie, tak naprawdę mają tylko jedno wyjście – spróbować wynegocjować dla siebie lepsze warunki finansowe. Argumentami podczas rozmowy z przełożonym na pewno będzie nasze doświadczenie i staż pracy, zakres obowiązków i sukcesy, którymi możemy się pochwalić. Pójdzie nam też znacznie łatwiej, jeśli mieliśmy szczęście wybrać któryś z zawodów z listy tych najlepiej opłacanych.

Zarabiać więcej, czyli najlepiej płatne zawody w Polsce

W Polsce najwyższe zarobki mają wciąż pracownicy branży IT oraz finansów. W rankingu znajdziemy również inżynierów ds. jakości, radców prawnych, brand i project managerów, a także… trenerów personalnych. Jak widać na przykładzie ostatniego zawodu, rynek pracy również podąża za trendami – warto wziąć to pod uwagę w poszukiwaniu zawodu, który da nam przychody na zadowalającym nas poziomie. Wymienione wyżej profesje gwarantują wynagrodzenie na poziomie co najmniej 5 tys. zł brutto, a to już kwota, która pozwala na gospodarowanie swoim budżetem bez korzystania ze wsparcia banków i firm pożyczkowych. Umożliwia także odkładanie większych kwot na fundusz awaryjny, a nawet na ich inwestowanie. Co robić, jeśli żadna z tych profesji nam nie odpowiada? Skupić się na uczciwym i konsekwentnym prowadzeniu budżetu domowego, a także świadomie i rozsądnie korzystać z produktów bankowych, pozwalających zarobić dodatkowe pieniądze.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany. *wymagane pola są zaznaczone

Podobne artykuły