Kredyt studencki – na jakich zasadach można go otrzymać?

13 maja 2019

Okres studiów to czas nauki: nie tylko przedmiotów, które obejmuje wybrany przez nas kierunek, ale też dorosłości. Od tej pory już nie rodzice odpowiadają za uzupełnianie lodówki, codzienne zakupy i płacenie rachunków – staje się to naszym zadaniem. Plan zajęć nie zawsze daje możliwość podjęcia pracy dorywczej, aby zacząć samodzielnie się utrzymywać. Czasami jedynym rozwiązaniem jest kredyt studencki. Na jakich zasadach można go otrzymać? Jakie ma zalety? Przeczytajcie!


Spis treści:

Pożyczka studencka

Kredyt studencki to jeden z najtańszych kredytów dostępnych na rynku. Co więcej, jest też przy tym całkowicie bezpieczny. Student nie należy do grona typowych klientów banków, najczęściej nie ma zdolności kredytowej. Dlatego też taka pomoc to czasami jedyna szansa na usamodzielnienie i rozpoczęcie budowanie własnego kapitału. Nie jest bowiem powiedziane, że pożyczone pieniądze trzeba wydawać na codzienne potrzeby – równie dobrze można je odłożyć lub zainwestować potrzeby – równie dobrze można je odłożyć lub zainwestować.

Podstawą prawną kredytu studenckiego jest Ustawa z dnia 17 lipca 1998 r. o pożyczkach i kredytach studenckich, Ustawa z dnia 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. Nr 164, poz. 1365, z późn. zm.) oraz Rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 5 lipca 2016 r. Kredyt studencki, jak sama nazwa może sugerować, udziela się na czas studiów (nie dłuższy niż 6 lat), w przypadku doktorantów obejmuje dodatkowe 4 lata. Pieniądze są wypłacane w trakcie trwania roku akademickiego (a więc nie dłużej niż przez 10 miesięcy w roku), ale zostaje wstrzymane, jeżeli student przebywa na urlopie dziekańskim.

Więcej informacji na temat wsparcia finansowego dla osób uczących się znajdziesz w artykule POŻYCZKA DLA STUDENTA – GDZIE JĄ OTRZYMASZ?

 

Dlaczego warto skorzystać z kredytu studenckiego?

Po pierwsze, ze względu na wyjątkowo niskie oprocentowanie. Dane NBP mówią o 0,875% w skali roku. Kredyt studencki to równocześnie bardzo elastyczny produkt bankowy, ponieważ sami możemy decydować o wysokości comiesięcznych transzy (400, 600, 800 lub 1000 zł) w zależności od potrzeb. Po zakończeniu studiów mamy 2 lata na rozpoczęcie spłacania zadłużenia – bank gwarantuje, że przez ten czas nie będzie naliczał żadnych odsetek, ponieważ pokrywa je BGK (Bank Gospodarstwa Krajowego) ze środków Funduszu Pożyczek i Kredytów Studenckich. Liczba rat spłaty kredytu wynosi dwukrotność wypłaconych rat. W praktyce oznacza to, że jeśli kredyt został nam przyznany i był wypłacany przez 5 lat, to będziemy go spłacać 10 lat. Istnieje oczywiście możliwość wcześniejszego uregulowania należności, ale niewielu się na to decyduje.

Jeśli nie zaczniemy lub przestaniemy regulować należności z powodu, na przykład trudnej sytuacji finansowej, możemy wystąpić do banku z wnioskiem o zmniejszenie wysokości rat, o zawieszenie spłaty, a nawet o umorzenie kredytu. Pomoc w uregulowaniu kredytu tak naprawdę możemy zapewnić sobie sami i to jeszcze w trakcie nauki.

Kredyt studencki – prymusi nie muszą spłacać całości

Student, który należy do grona 5% najlepszych na swojej uczelni, ma prawo ubiegać się o umorzenie kredytu studenckiego na poziomie 20%. Wystarczy złożyć odpowiednie pismo do banku.

 

Co z odsetkami za kredyt studencki?

Spłata odsetek rozpoczyna się w tym samym momencie, co spłata kredytu. Ich wysokość stanowi połowę stopy redyskontowej weksli, która wynosi 1,75% (na dzień 26.03.2019). Nie da się ukryć, że to bardzo konkurencyjna oferta względem propozycji, jakie otrzymujemy, ubiegając się o kredyt konsumpcyjny.

Kredyt dla studenta – kto może o niego wnioskować?

Wniosek o przyznanie kredytu mogą złożyć zarówno studenci uczelni publicznych, jak i niepublicznych, studiujący dziennie, zaocznie lub wieczorowo. Dodatkowo nie mogą mieć ukończonych 25 lat, chyba że są studentami studiów doktoranckich. Czas na dopełnienie formalności mają między lipcem a październikiem każdego roku. Prośbę o przyznanie kredytu składa się zarówno wtedy, gdy dopiero uczestniczymy w rekrutacji na studia, jak i w trakcie ich trwania – na I, II lub III stopniu. W związku z tym, że ideą takiej pożyczki jest pomoc uczniom, pochodzącym z mniej zamożnych rodzin, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego ustala maksymalną wysokość miesięcznego dochodu na osobę w rodzinie studenta i to ona głównie decyduje o przyznaniu kredytu. Wyznaczony dochód nie jest określony raz na zawsze, a po roku może zostać zmieniony (w ostatnich latach limitem był dochód w wysokości 2500 zł netto na członka rodziny).

Dokument potwierdzający, że w naszej rodzinie ta granica nie jest przekraczana, musimy złożyć w oddziale banku. Należy go dostarczyć wraz z zaświadczeniem o uczestnictwie w rekrutacji lub o posiadaniu statusu studenta. Kombinowanie i próby obejścia tematu nie mają żadnego sensu, ponieważ wypłaty w kolejnych semestrach studiowania kontynuowane są wyłącznie wtedy, gdy przedłożymy w banku ważną legitymację studencką. Nie ukryjemy więc faktu, że zrezygnowaliśmy z dalszej nauki lub że nie zaliczyliśmy semestru w terminie. Wypłaty zostaną wznowione w momencie, gdy odzyskamy status studenta i będziemy dysponowali ważnym dokumentem, który to potwierdzi.

Poręczenie kredytu studenckiego

Kwota podstawowa to 600 zł/ miesiąc, ale do wyboru jest też rata obniżona (400 zł) lub podwyższona (800 lub 1000 zł). Można również skorzystać z możliwości zmiany wysokości pojedynczej transzy, nawet jeżeli już posiadamy kredyt i otrzymaliśmy kilka przelewów.

W związku z tym, że studenci najczęściej nie dysponują zabezpieczeniem kredytu, o które w przypadku typowych klientów upomniałby się bank, wymaga się od nich posiadania poręczyciela. Najczęściej zostają nimi rodzice i to oni, w razie problemów ze spłatą zadłużenia, będą musieli je uregulować. Co w momencie, kiedy takie rozwiązanie jest niemożliwe? Student ma prawo ubiegać się o poręczenie Banku Gospodarstwa Krajowego lub Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. W obu tych przypadkach wysokość poręczenia jest uzależniona od dochodu w przeliczeniu na członka rodziny – zarówno w rodzinach zamieszkujących miasta, jak i tych z obszarów wiejskich. Dopiero gdy wymóg poręczenia zostanie spełniony, student (kredytobiorca) może zdecydować o wysokości miesięcznych rat, o których już wspomnieliśmy wyżej.

W jakim banku wnioskować o kredyt studencki?

Banki zarabiają na kredytach studenckich tak niewiele, że tylko kilka z nich posiada taki produkt w ofercie. Obecnie jest to Bank Pekao SA, PKO BP, Bank Polskiej Spółdzielczości SA (razem ze zrzeszonymi bankami spółdzielczymi) oraz SGB-Bank SA (wraz ze zrzeszonymi bankami spółdzielczymi). Trudno dziwić się brakiem zainteresowania instytucji pożyczką studencką. Zasady jej funkcjonowania ustala państwo, mające na uwadze przede wszystkim dobro studenta. Odbywa się to kosztem zysków dla banku, dla którego jedyną zaletą takiej sytuacji staje się posiadanie klienta przez co najmniej kilka lat i szansa skuszenia go innym produktem już po spłacie zobowiązań.

 

Kredyt studencki na bieżące wydatki lub rozsądne inwestycje

Przestrzegamy przed nonszalanckim wydawaniem przyznanych pieniędzy, bo choć oprocentowanie kredytu studenckiego jest niskie, to i tak nie uciekniemy przed koniecznością spłaty zadłużenia. Przepisy nie regulują, na co możemy przeznaczać te fundusze, warto natomiast wcześniej dokładnie to sobie przemyśleć. Pamiętajmy, że pożyczka studencka nie tylko ułatwia codzienne funkcjonowanie, ale też daje możliwość inwestowania  w siebie czy też swój rozwój. Jeśli nie interesuje nas oszczędzanie na lokacie lub inwestowanie na giełdzie, zadbajmy o swoje kwalifikacje. Pieniędzmi z kredytu studenckiego opłacimy sobie zagraniczne wyjazdy np. z programu Erasmus, a także kursy i szkolenia. Wszystkie te działania z pewnością zostaną docenione przez potencjalnego pracodawcę . Praktyczne umiejętności zawsze będą bardziej w cenie niż nabyta wiedza teoretyczna. Tylko od nas zależy, jak wykorzystamy potencjał takiego produktu finansowego, jakim jest pożyczka studencka.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.