Wzrost minimalnej krajowej w Polsce – czy wzrośnie zdolność kredytowa?

 • 
Przeczytasz w ciągu 5 minut
natalia
Temat płacy minimalnej od lat budzi wiele emocji, niestety najczęściej tych negatywnych. Schemat jest ciągle ten sam: rządzący obiecują wzrost wypłat, a następnie albo dokonują kosmetycznych zmian, albo nie wprowadzają ich wcale, a płatnicy narzekają, że wypłaca się im głodowe stawki. Trudno osiągnąć kompromis, który od razu zadowoliłby obie strony tego konfliktu, dlatego właśnie wysokość stawki minimalnej zwiększa się stopniowo, metodą małych kroków. Trudno powiedzieć, do jakiej kwoty zaprowadzi nas docelowo taktyka, na razie głośno komentowana jest obecna podwyżka płac. Ile wyniesie wzrost minimalnej krajowej? Czy ma szansę zwiększyć zdolność kredytową potencjalnych pożyczkobiorców? Dowiedzmy się.
minimalnej krajowej

Spis treści:

Minimalne wynagrodzenie 2021

Zanim przejdziemy do zmian w wysokości płacy minimalnej w Polsce, sprawdźmy, co kryje się pod tą nazwą. Prawo pracy podaje, że płaca minimalna to odgórnie ustalone, najniższe wynagrodzenie, jakie może otrzymać pracownik zatrudniony na umowę o pracę, w pełnym wymierzę godzin. Nie mają tutaj znaczenia posiadane przed niego kwalifikacje, zaszeregowanie osobiste, składniki wynagrodzenia czy warunki pracy, ustalane indywidualnie przez pracodawcę. Jeśli wypłaca on pracownikowi wynagrodzenie poniżej płacy minimalnej, stanowi to naruszenie jego praw pracowniczych i może zostać zgłoszone do Państwowej Inspekcji Pracy. W uzasadnionych przypadkach wszczyna się wtedy kontrolę, a jeżeli potwierdzi ona to, co zgłosił pracownik, pracodawcy grozi grzywna od 1 do 30 tysięcy złotych.

Tutaj nasza uwaga, by z ewentualnym powiadomieniem Inspekcji poczekać do miesięcznego rozliczenia, ponieważ może się okazać, że nasze wynagrodzenie zawiera w sobie premię, która wyrównuje wynagrodzenie zasadnicze. To zabieg zgodny z prawem i pracodawcy wykorzystują go stosunkowo często. By dbać o swoje interesy pamiętajmy jednak, że do płacy minimalnej nie wlicza się nagród jubileuszowych, dodatków za pracę w nocy, odpraw pieniężnych (przysługujących w związku z przejściem na rentę lub emeryturę) oraz wynagrodzeń za pracę w godzinach nadliczbowych. Te elementy nie mogą się składać na kwotę minimalną 2800 zł brutto – bo o takiej jej wysokości w tym roku zadecydował resort pracy.

 

Dowiedz się, jak w ciągu ostatnich lat zmieniała się płaca minimalna w artykule NOWA PŁACA MINIMALNA – CZYLI ILE WYNOSZĄ ZAROBKI POLAKÓW? 

 

Wzrost minimalnej krajowej a zdolność kredytowa

Choć wysokość zarobków jest jednym z głównych czynników branych pod uwagę w procesie obliczania zdolności kredytowej, to ani przez chwilę nie myślmy, że większe sumy na koncie otworzą nam drzwi do wszystkich banków. Instytucje finansowe, chcąc sprawdzić naszą sytuację materialną, skontrolują także miesięczne opłaty i ewentualne zadłużenia, stan cywilny, wiek, a nawet wykształcenie i profil zawodowy. Posiadanie umowy o pracę, a więc stałe miesięczne dochody, na pewno zostaną docenione przez bank, nawet jeżeli pracujemy za minimalną krajową. A jeżeli pojawią się jakiekolwiek wątpliwości, co do wysokości kredytu lub pożyczki, w związku z niskimi zarobkami, konsultanci zaproponują nam po prostu produkt o mniejszej wartości finansowej, bardziej dopasowany do wysokości naszego wynagrodzenia.

Więcej przeciwności napotkamy, jeżeli pracujemy, na przykład, na umowę zlecenie. Nie będzie ona przeszkodą, jeśli przestawimy pożyczkodawcy kilka takich umów (część z nich wymaga ciągłości na poziomie 6 miesięcy, innym wystarczy 12), ale musimy pamiętać o powszechniej praktykowanej tendencji do zaniżania dochodów netto. Niektóre banki mogą wziąć pod uwagę zaledwie 50% naszego wynagrodzenia, pozostałe skupią się na 80% – nie mamy na to wpływu, to wewnętrzne ustalenia instytucji. Dla nas, zarabiających stawkę minimalną, to nienajlepsza wiadomość – mamy niewielkie szanse otrzymania pożyczki, skoro, według banku, wykazujemy zdolność kredytową o wysokości kilkuset złotych.

Kredyty w bankach

Zaciągnięcie kredytu w banku, kiedy na nasz rachunek bankowy trafia co miesiąc najniższa krajowa, niewątpliwie będzie wyzwaniem. Zanim podejmiemy starania, by go otrzymać, upewnijmy się, czy nie ciążą na nas żadne inne zobowiązania, które w przypadku takich dochodów, z pewnością przekreślą naszą szansę na podpisanie umowy pożyczkowej. Ważne są nie tylko ewentualne niespłacone raty – nie zapominajmy też o alimentach. Prawo pracy reguluje wysokość kwot potrącanych z wynagrodzenia, w przypadku alimentów to 3/5 pensji. Jeśli chodzi o inne długi, może nam zostać zabrana połowa wypłaty. Kiedy już będziemy pewni co do sumy, jaką co miesiąc dysponujemy, porównajmy oferty kilku pożyczkodawców: mBanku, ING Banku Śląskiego, Banku Zachodniego WBK i innych. Przy zarobkach na poziomie minimalnej krajowej znalezienie oferty z jak najniższym oprocentowaniem będzie szczególnie istotne.

Jak sprawdzić zdolność kredytową?

Aby dowiedzieć się, czy mamy odpowiednią zdolność kredytową, by bank przyznał nam pożyczkę, mamy dwie opcje. Po pierwsze, udać się do placówki i poprosić o pomoc pracownika banku. Oprócz tego, że obliczy naszą zdolność kredytową, to przedstawi nam produkty, z jakich w związku z tym możemy skorzystać. Drugim rozwiązaniem jest skorzystanie z kalkulatora zdolności kredytowej. Wpisujemy takie hasło w wyszukiwarkę i przystępujemy do wypełniania kolejnych pól: dochód netto, miesięczne raty kredytowe, wydatki na utrzymanie, ilość osób w gospodarstwie, okres kredytowania oraz oprocentowanie. Kalkulator wygeneruje nam odpowiedź, na jaką kwotę pożyczki możemy liczyć i to nie tylko w złotówkach, ale też w obcej walucie. Niestety nie jest to tak precyzyjne narzędzie, jakim dysponują pracownicy banków, ponieważ nie uwzględnia, między innymi, zabezpieczenia kredytu, np. w postaci nieruchomości. W ostatecznym rozrachunku może się to okazać bardzo istotne, dlatego rekomendujemy porównanie wyników z kalkulatora z tymi, które mogą nam przedstawić bezpośrednio w instytucji.

Nawet jeśli na nasze konto co miesiąc wpływa minimalna krajowa, nie zamyka nam to drogi do korzystania z produktów bankowych, aby poprawić swoją płynność finansową. By poznać wszelkie dostępne możliwości, warto spotkać się z doradcą finansowym, który lepiej od nas wie, jak gospodarować takim wynagrodzeniem. Niewykluczone, że zdołamy jeszcze cokolwiek odłożyć albo nawet zainwestować.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany. *wymagane pola są zaznaczone

Podobne artykuły