Jak nie zawierać umów pożyczek lub kredytów? Co wyklucza skutecznie zawartą umowę?

 • 
Przeczytasz w ciągu 7 minut
natalia
Nadrzędnym celem pożyczki, czy to uzyskanej przy współpracy z firmą pożyczkową, czy z bankiem, jest otrzymanie potrzebnej sumy pieniędzy w jak najkrótszym czasie i na dogodnych warunkach. Jeśli na drodze nie stają źle wypełnione dokumenty lub kompletny brak zdolności kredytowej, z reguły udaje się ten proces doprowadzić szczęśliwie do końca. Są jednak przypadki, kiedy nie jest to, z różnych względów, możliwe i umowa pożyczki staje się nieważna. Co to za przypadki? Jak nie zawierać umów pożyczek i kredytów?
jak nie zawierać umów pożyczek

Spis treści:

Nieważna umowa pożyczki – kiedy?

Jak nie zawierać umów pożyczek i na co zwrócić uwagę? Gdy decydujemy się na zawarcie umowy pożyczki, a naszym pożyczkodawcą nie jest bank ani firma pożyczkowa, jej zawartość pozostaje dowolna za wyjątkiem kilku podstawowych informacji. Spójrzmy przykładowo na umowę pożyczki, jakiej udzielamy znajomemu. Nie ma znaczenia, ile będzie miała podpunktów i tabelek, jeśli tylko zostaną w niej zawarte dane osobowe obu stron i podstawowe zapisy mówiące o zasadzie ich współpracy. Brak tego typu informacji spowoduje, że będzie ona nieważna. W tym momencie warto również przytoczyć artykuł  720 Kodeksu Cywilnego (Dz.U. 2011 nr 126 poz. 715):

Art.720. § 2. Umowa pożyczki, której wartość przekracza tysiąc złotych, wymaga zachowania formy dokumentowej.

Jednak pamiętajmy, że aby chronić własne interesy, warto upierać się przy pisemnej formie takiej umowy, nawet jeśli jej wartość to 200-300 zł. Jak wspomnieliśmy, powyżej kwoty 1000 zł do akcji wkracza już polskie prawo.

Jak nie zawierać umów pożyczek?

Jak nie zawierać umów pożyczek? Z punktu widzenia prawnego umowę uzna się za nieważną, przykładowo z powodu niewłaściwej formy (m.in. w przypadku aktu notarialnego), sprzeczności z ustawą albo gdy wymagana osoba trzecia nie wyraziła zgody na kontynuowanie czynności prawnych. Mowa tu między innymi o sytuacji, gdy współmałżonek nie otrzymał zgody na podpisanie umowy. Umowa pożyczki będzie nieważna także wtedy, gdy zostanie źle sformułowana, wskutek czego zabraknie danych potrzebnych do uznania jej za kompletną. Chodzi tu o dane osobowe stron (pożyczkodawcy i pożyczkobiorcy), rodzaj i kwotę kredytu, okres kredytowania oraz informacje o konsekwencjach wynikających z zaprzestania spłacania zobowiązania. Jeśli któregoś z tych elementów zabraknie w dokumencie, umowa, z punktu widzenia prawnego, może zostać uznana za nieważną. Co istotne, sąd ma prawo odnieść się do takiego stanu w każdym momencie toczącego się sporu (jeżeli do takiego dojdzie), nawet w momencie, gdy żadna ze stron nie zasygnalizuje nieścisłości.

Podpisywanie umowy przez osobę ubezwłasnowolnioną

Wiele niepotrzebnych kontrowersji budzi kwestia podpisywania umowy z osobą ubezwłasnowolnioną, choć, w gruncie rzeczy, sprawa jest bardzo prosta. Taki dokument nigdy nie będzie miał mocy prawnej, niezależnie, czy mówimy o ubezwłasnowolnieniu częściowym czy całkowitym.

Osoba, która została całkowicie ubezwłasnowolniona nie może wykonywać żadnych czynności prawnych, a więc dysponować nieruchomościami, sporządzać dokumentów typu testament lub akt darowizny, a także zaciągać zobowiązań finansowych. Wszelkie tego typu posunięcia, jeśli wykonanie ich jest naprawdę konieczne, leżą po stronie jej opiekuna prawnego ustanowionego przez sąd. Jeżeli więc to nie jego podpis widnieje na umowie, a właśnie osoby ubezwłasnowolnionej, będzie ona zwyczajnie nieważna.

Ubezwłasnowolnienie częściowe, jak sama nazwa wskazuje, wiąże się z częściowym ograniczeniem zdolności do czynności prawnych. Aby doprowadzić do końca którąkolwiek z wymienionych w powyższym akapicie czynności, osoba częściowo ubezwłasnowolniona potrzebuje zgody kuratora, także ustanowionego przez sąd. Jego prawa niewiele się różnią od tych, które posiada niepełnoletni obywatel Polski. Wykonanie pewnych czynności bez zgody rodziców jest po prostu niemożliwe. Nie ma więc mowy, by umowa o kredyt czy pożyczkę podpisana przez taką osobę została uznana za ważną.

Nieważność umowy pożyczki – co robić, jeżeli pożyczka została wypłacona?

Wiemy, jak nie zawierać umów pożyczek, ale co z konsekwencjami? Jeśli jedną ze stron podpisujących umowę kredytową była osoba ubezwłasnowolniona, a środki zostały jej już wypłacone, muszą one zostać zwrócone pożyczkodawcy. Wynika to z faktu, że skoro umowę uznaje się za nieważną, to, w świetle prawa, nie istnieje zobowiązanie do wywiązania się z jej warunków. Jest jednak jedno „ale”. Zwrócona w takim wypadku musi być nie tylko wypłacona kwota pożyczki, ale również ustawowe odsetki określone w Kodeksie Cywilnym (Dz.U. 2011 nr 126 poz. 715);

Art. 359. § 2. Jeżeli wysokość odsetek nie jest w inny sposób określona, należą się odsetki ustawowe w wysokości równej sumie stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego i 3,5 punktów procentowych.

Art. 359. §2 1 . Maksymalna wysokość odsetek wynikających z czynności prawnej nie może w stosunku rocznym przekraczać dwukrotności wysokości odsetek ustawowych (odsetki maksymalne).

Nie trzeba więc oddawać żadnych karnych odsetek ani innych finansowych należności, wspomnianych w umowie. Spać spokojnie mogą także opiekunowie osób ubezwłasnowolnionych, ponieważ w żadnym wypadku nie są zobligowani do uregulowania jakichkolwiek zobowiązań finansowych zaciągniętych przez ich podopiecznych.

Dlaczego regulamin pożyczek online jest tak ważny?

Chociaż wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że każdej transakcji finansowej towarzyszy regulamin, to mało kto go czyta. Gdy kupujemy telewizor na raty, karnet na siłownię czy bierzemy pożyczkę przez Internet, nie unikniemy tego elementu. Mimo że długość i złożoność zapisów w nim zawartych mogą nie zachęcać, warto mieć świadomość, jakie informacje powinny się w nim znaleźć, na przykład po to, by cała umowa została uznana za ważną.

Regulaminy pożyczek online muszą zawierać treści zgodne z ustawą o kredycie konsumenckim (Dz.U. 2011 nr 126 poz. 715). Oprócz danych pożyczkodawcy i pożyczkobiorcy oraz szczegółowych informacji o rodzaju udzielanego zobowiązania, należy w nich szukać komunikatów o konsekwencjach związanych z zaniechaniem płatności, ewentualnych możliwościach nadpłaty i wszelkich prawach, jakie posiada konsument. Jeżeli jakiejkolwiek z tych informacji nie znajdziemy w regulaminie, możemy wystosować do pożyczkodawcy prośbę o uzupełnienie dokumentu. Nic też nie stoi na przeszkodzie, byśmy taki fakt zgłosili do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, choć to bardziej radykalne posunięcie. Jako klienci, mamy za sobą przepisy Kodeksu cywilnego chroniącego nas przed nieuczciwymi pożyczkodawcami. Dlaczego, gdy zajdzie taka potrzeba, nie mielibyśmy z nich nie skorzystać?

Jak uniknąć problemów? Podsumowanie

Jeżeli już wiemy, jak nie zawierać umowy oraz mamy świadomość konsekwencji, to warto zaznaczyć, czym charakteryzuje się odpowiedni dokument. Podstawą dobrze sporządzonej umowy o kredyt lub pożyczkę są zapisy sporządzone zgodnie z prawem, które chronią interesy obu stron. Bez tego, w najlepszym układzie, stracimy swój czas, w najgorszym – zubożejemy o naprawdę niemałe kwoty. Zanim więc cokolwiek podpiszemy, upewnijmy się, że mamy zdolność prawną, umowa została zapisana w prawidłowy sposób i poinformowano nas o konsekwencjach jej zawarcia. Wprawdzie przysługuje nam prawo do odstąpienia od umowy i zwrotu wypłaconych środków. Jednak znacznie prościej będzie, jeśli wszelkie „za” i „przeciw” rozważymy zanim złożymy swój podpis na dokumencie. To przepis na właściwie zawartą umowę kredytową.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany. *wymagane pola są zaznaczone

Podobne artykuły