Mieszkanie – marzenie, czy coś na wyciągnięcie ręki?

natalia  • 
Przeczytasz w ciągu 8 minut
Własne cztery kąty to marzenie wielu Polaków, bez względu na wiek. Nie wszyscy mają to szczęście, by otrzymać mieszkanie w spadku czy wygrać je w konkursie, dlatego warto się zastanowić, jak inaczej osiągnąć marzenie o swoim lokum. Grać na giełdzie? Oszczędzać? Sprawdźmy.
Mieszkanie

Spis treści:

do 3000 zł
Kwota
12 miesięcy
Okres spłaty
92%
do 3 000 000 zł
Kwota
do 30 lat
Okres spłaty
89%
do 4 500 000 zł
Kwota
do 35 lat
Okres spłaty
89%
do 300 000 zł
Kwota
do 30 lat
Okres spłaty
82%

Oszczędzanie na mieszkanie

Prawdopodobnie, gdyby zapytać w ankiecie, jak dorobić się mieszkania, większość  odpowiedziałaby – oszczędzać. To wprawdzie opcja zdecydowanie długoterminowa, ale wsparta odpowiednimi narzędziami finansowymi, możliwa do zrealizowania. Inni wskazaliby inwestowanie jako szybszy sposób na zdobycie potrzebnych środków na sfinalizowanie takiego zakupu. Rzeczywiście, i ta metoda będzie skuteczna, jednak nie można zapomnieć o sporym ryzyku związanym z inwestowaniem, szczególnie jeśli jesteśmy laikami. Nic nie stoi na przeszkodzie, by zwrócić się o poradę do specjalistów – doradców finansowych i maklerów giełdowych – będzie to jednak generowało kolejne koszty. Na pytanie, czy jesteśmy gotowi je ponieść, musimy sobie już odpowiedzieć sami. Niezależnie od wyboru drogi, najistotniejsze jest osiągnięcie celu – kupno mieszkania za gotówkę.

Młodzi ludzie najczęściej szukają lokum dla siebie, by stać się niezależnym i móc założyć rodzinę. Ci, którzy mają już dzieci i posiadają jakiś dorobek, najczęściej koncentrują się na gromadzeniu pieniędzy i dóbr materialnych (w tym nieruchomości) mniej dla siebie, a bardziej dla swojego potomstwa lub jako inwestycję. Mając już pewien kapitał, zdecydowanie łatwiej nim gospodarować – odkładać na lokaty czy inwestować. Niezależnie jednak od etapu życia, na jakim się znajdujemy, najważniejsza jest regularność i systematyczność – złote zasady w świecie finansów.

Regularne oszczędzanie kluczem do sukcesu

Poza wygraną na loterii czy otrzymaniem w spadku bajońskich sum, nie ma właściwie możliwości, by szybko pozyskać duże kwoty na zakup mieszkania. Procesy oszczędzania lub inwestowania, nawet bez pomocy jakiejkolwiek instytucji, są bardzo żmudne i dadzą efekty dopiero po wielu latach. Badania pokazują, że aby było nas stać na kupno własnego, 50-metrowego lokum w większym mieście, musielibyśmy odłożyć w całości 107 naszych pensji. Wtedy, po 9 latach, byłoby nas na nie stać. W sytuacji, gdy postanowiliśmy miesięcznie odkładać po 500 zł (to najczęściej stosowana taktyka), nasze „M” kupimy po 55 latach. Oba scenariusze nie należą do najbardziej optymistycznych. Widać gołym okiem, że bez wsparcia finansowego z zewnątrz się nie obejdzie.

Bank Zachodni WBK obecnie Santander Bank Polski, przeprowadził jakiś czas temu rozeznanie w temacie oszczędzania wśród swoich klientów. Wynika z niego, że prawie połowa z nich posiada oszczędności stanowiące równowartość trzech miesięcznych pensji. Teoretycznie więc, spełniają oni podstawowe założenia poduszki finansowej – sposobu na zabezpieczenie interesów własnych i naszych bliskich – o którym pisaliśmy w artykule. W praktyce wystarczy jedna wizyta w banku, aby zapytać o warunki przyznania kredytu hipotecznego, by dowiedzieć się, że to wszystko za mało.

Regularne oszczędzanie to podstawa sukcesu, jednak wkładanie pieniędzy do przysłowiowej skarpety tylko oddali nas od upragnionego celu. Niewiele ponad połowa klientów banków trzyma swoje oszczędności na lokatach, pozostali preferują gromadzenie gotówki w domu.

Inną popularną formą oszczędzania jest polisa ubezpieczeniowa, część oszczędzających decyduje się też na fundusze inwestycyjne albo lokaty w obcych walutach. Niezależnie od tego, czy planujemy zakup mieszkania na wynajem, dla siebie czy dla dzieci, nie obędzie się bez wdrożenia w życie kilku ważnych zasad, by zgromadzić potrzebną nam kwotę.

Jak oszczędzać na mieszkanie?

Nie da się ukryć, bez kredytu się nie obejdzie. Zanim jednak odwiedzimy banki i poznamy szczegóły takiego posunięcia, postarajmy się zgromadzić jak największy kapitał własny. Będzie to od nas wymagało zaciśnięcia pasa i konsekwentnego oszczędzania przez kilka lat, ale w porównaniu do wizji 55 lat, o której pisaliśmy wyżej, to i tak świetny wynik. Im większą będziemy dysponowali kwotą, tym większe szanse, że bank przyzna nam kredyt na mieszkanie. Idąc dalej – im mniej pożyczymy pieniędzy, tym mniej będziemy musieli oddać i zrobimy to zdecydowanie szybciej.

 Komisja Nadzoru Finansowego dokłada także swoje przysłowiowe 5 groszy i sytuacja, że wzięliśmy kredyt bez jakiegokolwiek wkładu własnego jest prawie niemożliwa. Od 2017 r. zabezpieczenie w postaci wpłaty własnej wynosi aż 20% wartości nieruchomości. Niektóre banki zgadzają się na 10%, jednak obligują klienta do zakupu dodatkowego ubezpieczenia dla brakującego wkładu własnego.

Kwoty, jakimi powinni dysponować kredytobiorcy są bardzo wysokie, a co za tym idzie, coraz mniej zwłaszcza młodych ludzi stać na zakup własnego lokum. Pamiętać trzeba, że koszt domu to nie jedyne wydatki, jakie trzeba ponieść i mieć na nie odpowiednią ilość pieniędzy. Dojdą jeszcze takie koszty jak: notariusz, podatki, a i o kwestii remontowych nie można zapomnieć. Warto rozważyć również osobną pożyczkę na remont

Jak zgromadzić potrzebny kapitał?

Spisuj i analizuj Twoje wydatki. Planuj je. Zobaczysz, gdzie umykają Ci kwoty, które spokojnie mogłyby stać się wkładem własnym.
 Pewne jest to, że jakąś gotówkę chcąc kupić mieszkanie musimy mieć. By to osiągnąć konieczne jest mocne cięcie miesięcznych wydatków. Poruszaliśmy już temat metod oszczędzania, ponownie rekomendujemy więc ograniczenie wydatków mieszkaniowych, a także tych, które przeznaczamy, często niepotrzebnie, na jedzenie na mieście, wyjścia, benzynę czy niezdrowe nawyki. Już po miesiącu takich konsekwentnych działań okaże się, że w kieszeni zostaje nam dodatkowych kilkaset złotych. Możemy je wpłacać na konta oszczędnościowe (warto sprawdzić oferty ING Banku Śląskiego, mBanku i Millenium), ale też inwestować je w fundusze, obligacje i lokaty.

Więcej informacji na temat oszczędzania znajdziesz w artykułach:

 

Budowanie wiarygodności kredytowej

Konta oszczędnościowe przybliżają nas do obranego celu, ale nie zagwarantują nam sukcesu, jeśli podczas uzgadniania z bankiem warunków kredytu hipotecznego, nie wykażemy się odpowiednią wiarygodnością kredytową. W tym miejscu po raz kolejny przestrzegamy przed chomikowaniem gotówki w domu – instytucje finansowe decydują o naszej wiarygodności na podstawie historii kredytowej dostępnej w Biurze Informacji Kredytowej (BIK). Jeśli przez lata nie skorzystamy z żadnych narzędzi finansowych, rat, kredytów zwyczajnie nie będziemy jej mieli. Tym samym bank straci podstawy do wydania opinii, czy jesteśmy uczciwymi klientami, czy lepiej nie obdarzać nas całkowitym zaufaniem i nie przyznawać całej kwoty kredytu, o jaki wnioskujemy. Działa to równocześnie w drugą stronę. Jeżeli przed zaciągnięciem kredytu na mieszkanie decydujemy się na inne pożyczki, spłacajmy je w terminie. Jeśli kupujemy coś na raty – nie spóźniajmy się z ich uregulowaniem. Każde większe potknięcie może potem zaważyć na werdykcie banku, czy przyzna nam pieniądze na zakup mieszkania. Nie korzystajmy z kilku kart kredytowych, a te nieaktywne zamykajmy i likwidujmy.

Mieszkanie dla Młodych- co dalej z programem?

Nigdzie nie zostało napisane, że kwota potrzebna na zakup mieszkania nie może pochodzić z kilku źródeł. Nic nie stoi na przeszkodzie, by połączyć siły i wykorzystać w tym celu zarówno własne oszczędności, jak i kredyt hipoteczny oraz dofinansowanie z projektu Mieszkanie dla Młodych. Tak było do 2020 r. Niestety program Mieszkanie dla Młodych zostało wycofane, a w zamian nie został wprowadzony inny program, na podobnych warunkach. Uniemożliwiło to znacząco kupno mieszkania dla młodych osób, ponieważ przy obecnych cenach mieszkań, średnia pensja nie wystarczy, nawet na odłożenie na wkład własny. Ponoć rozpoczęły się prace w rządzie nad nową alternatywą programu, która miała być przedstawiona w połowie 2021 r., jednakże obecnie brak jest dalszych informacji na ten temat. 

Ostatnia aktualizacja artykułu: 26 listopada 2021

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany. *wymagane pola są zaznaczone

Podobne artykuły