Już nie zrobimy zakupów w niedzielę… – zakaz handlu

Wielkimi krokami zbliża się diametralna zmiana w polskim handlu. Już od marca nie w każdą niedzielę zrobimy zakupy. Zdania na temat zakazu handlu są podzielone. Zwolennicy i przeciwnicy wymieniają się argumentami. Niezależnie od opinii, prawie każdy przyznaje, że zakupy w ten dzień robi. Czy ta zmiana to dobry pomysł?

Z artykułu dowiesz się:

  • Jakie zmiany czekają klientów.
  • Gdzie można będzie zrobić zakupy?
  • Kto zyska, kto straci na wprowadzeniu ustawy.
  • Lista niedziel, w które nie zrobimy zakupów.

Prace nad projektem o ograniczeniu i zakazie handlu

24 listopada sejm przyjął ustawę o zakazie handlu i czynności związanych ze sprzedażą (magazynowanie, przeładunki, dystrybucja i logistyka) w niedzielę. W grudniu senat zaproponował pewne poprawki, a 11 stycznia w nocy sejm ostatecznie przegłosował ustawę o ograniczeniu w handlu w niedzielę.

Jakie zmiany czekają klientów

W efekcie od 1 marca sklepy będą zamknięte w minimum 2 niedziele w miesiącu (drugą i trzecią). W przyszłym roku zakaz obejmie 3 niedziele, a 2020 przyniesie całkowity zakaz handlu, by ten dzień tygodnia stał się czasem wolnym.

Ustawodawca zadbał również o to, by w Wigilię Bożego Narodzenia oraz w sobotę bezpośrednio poprzedzającą Wielkanoc handel był możliwy tylko do godz. 14.00.

Za łamanie zakazu grozi grzywna do 100 000 zł. Natomiast za notoryczne nieprzestrzeganie zakazu można trafić za kratki.

Gdzie można będzie zrobić zakupy

Możliwość kupna będziemy mieli, np. w:

  • sklepach na dworcach i lotniskach;
  • piekarniach, cukierniach, lodziarniach, kwiaciarniach, jeśli ta działalność jest dominująca,
  • giełdach rolniczych, skupach zbóż, owoców czy mleka,
  • hurtowniach rolno-spożywczych,
  • w kioskach z prasą czy na poczcie,
  • w sklepach z pamiątkami,
  • sklepach, za którego ladą stoi właściciel,
  • punktach, w których przeważa działalność gastronomiczna.

Oczywiście zakaz nie obejmuje stacji benzynowych, restauracji, pubów itp. Zrobimy zakupy także w sklepie internetowym.

Zdaniem ustawodawcy, niedziela to czas dla rodziny, a nie na zakupy. Dlatego powinna ona być wolna. Niektóre grupy zawodowe stwierdzają, że ustawa ta jest niesprawiedliwa i dyskryminująca. Pracownicy wielu branż nie mają wyboru i niezależnie od dnia muszą pojawiać się w pracy.

Kto zyska, kto straci

Słychać też glosy studentów, którzy w weekendy zarabiali na swoje utrzymanie, a teraz stracą tę możliwość. Wielu pracowników centrów handlowych dzięki weekendowym prowizjom wypracowywało większą część pensji. Inni martwią się o znaczne obniżenie pensji, a także zwolnienia.

Na pewno są miejsca, które na tym zyskają. Chociażby stacje benzynowe, które powoli stają się małymi supermarketami, w których kupimy hot doga, gazetę, alkohol, zabawkę dla dziecka, a coraz częściej podstawowe artykuły spożywcze. Od wielu lat wiadomo, że główny zysk stacji bierze się ze sprzedaży artykułów innych niż paliwo.

Zyskają również sklepy internetowe. Choć pierwotnie i tę gałąź handlu zakaz miał objąć, ostatecznie jednak zrezygnowano z tej poprawki.

Lista niedziel, w które nie zrobimy zakupów

Niedziele, w które nie zrobisz zakupów:

11 marca 18 marca


1 kwietnia, 8 kwietnia, 15 kwietnia, 22 kwietnia


13 maja, 20 maja


10 czerwca, 17 czerwca


8 lipca, 15 lipca, 22 lipca


12 sierpnia, 19 sierpnia


9 września, 16 września, 23 września


14 października, 21 października


11 listopada, 18 listopada


9 grudnia, 16 grudnia


Jakie jest Wasze zdanie na temat ustawy o zakazie handlu w niedzielę?