Skąd komornik wie gdzie pracuję? 5 sposobów komorników

 • 
Przeczytasz w ciągu 4 minut
Stanisław

Zastanawiasz się w jaki sposób komornik komornik odnajduje pracodawców swoich dłużników, albo kiedy komornik dowie się gdzie pracujesz? Zobacz jak wygląda praca komorników i skąd mogą legalnie czerpać informacje na temat miejsc pracy.

dlug

Dlaczego komornik chce znaleźć pracodawcę?

W większości przypadków komornik nie musi wiedzieć gdzie pracuje dłużnik. Pieniądze są zajmowane bezpośrednio z konta, na które spływa pensja i pracodawca nie musi nawet wiedzieć o tym, że jego pracownik ma kłopoty z pieniędzmi.

Komornik będzie jednak chciał skontaktować się z pracodawcą jeżeli dłużnik otrzymuje wypłatę w gotówce, albo nie wie gdzie on pracuje. Pracodawca musi wykonywać polecenia komornika, tak samo jak musi robić to ZUS, banki i inne instytucje. Pamiętaj, że egzekucja nie ma prawa zająć całej pensji – więcej informacji na ten temat znajdziesz w tym tekście.

Sposób pierwszy – od wierzyciela

Najczęściej komornicy wiedzą gdzie pracuje dłużnik od samego wierzyciela, czyli osoby u której dłużnik ma dług. Przykładowo informacje o pracodawcy są wymagane przy okazji składania wniosku o pożyczkę oraz kredyt. W takim przypadku komornik nie ma żadnego problemu ze zdobyciem takiej informacji, bo wierzycielowi zależy na podaniu komornikowi wszelkich możliwych danych. Dane o pracodawcy mogą znajdować się również w bazach BIK lub innych bazach informacji gospodarczych.

Ten sposób zadziała jednak jedynie wtedy, gdy dłużnik nie zmienił pracy od czasu, kiedy sam udostępnił takie informacje wierzycielowi. 

Sposób drugi – ZUS

ZUS, tak samo jak banki, pracodawcy czy inne instytucje ma obowiązek w pełni współpracować z komornikami. ZUS to bardzo cenne źródło informacji dla komorników, bo ZUS gromadzi informacje o wszelkich umowach o pracę. Komornik może zabrać nawet wypłacany przez Zakład zasiłek chorobowy. Na takiej umowie są oczywiście podane zarówno dane dłużnika jak i jego obecnego pracodawcy. 

Co jaki czas komornik wysyła zapytanie do ZUS? Takie zapytanie zostaje wysłane od razu gdy komornik nie może odnaleźć pracodawcy dłużnika, a następnie zazwyczaj co 6 miesięcy. Należy też wziąć pod uwagę, że ZUS to dosyć powolna instytucja i komornik nie otrzyma od niej informacji zwrotnej od ręki. Ten sposób oczywiście nie zadziała, jeżeli dłużnik pracuje na czarno, a więc są za niego odprowadzane żadne składki ubezpieczenia społecznego. 

Tym samym można założyć, że po podjęciu nowej, legalnej pracy komornik dowie się o niej najpóźniej za około pół roku. 

Sposób trzeci – US i banki

Komornik może uzyskać informacje również innych źródeł niż ZUS. Jest to możliwe na podstawie art. 761 Kodeksu postępowania cywilnego i niestety RODO, prawo bankowe i inne przepisy chroniące prywatność będą w tym przypadku całkowicie bezużyteczne.

Ten sam przepis działa na przykład na urząd skarbowy, teoretycznie może mieć informacje o pracodawcy dłużnika. Komornik może też poprosić bank dłużnika o udostępnienie nazwy osób, które przelewały pieniądze na jego konto. Jeżeli pracodawca przesyłał dłużnikowi pieniądze przez przelewy, to komornik bez trudu odnajdzie w ten sposób jego nazwę oraz adres. 

Sposób czwarty – podstęp

Komornik może też próbować uzyskać informacje o pracodawcy posługując się sprytem. Wystarczy, że pracownik kancelarii komorniczej będzie prowadzić z dłużnikiem swobodną, przyjacielską rozmowę podczas której temat zejdzie na kwestie pracy… Gdy dłużnik zdradzi nazwę firmy, to wystarczy że komornik wpisze ją w wyszukiwarce i od ręki będzie wiedział gdzie zgłosić się po zajęcie pensji. 

Sposób piąty – kancelaria ma już dane dłużnika

Jeżeli ktoś miał już wcześniej problemy z konkretnym komornikiem, to komornik z łatwością odnajdzie jego dane w swojej własnej bazie danych. Sytuacja taka nie będzie miała jednak miejsca w przypadku gdy sprawę prowadzi inna kancelaria, choć zgodnie z prawem komornik może poprosić inne kancelarie o udostępnienie mu danych o danym dłużniku. 

Jak widać jedynym sposobem na uniknięcie egzekucji z pensji jest właściwie praca na czarno, co jest pod kilkoma względami nielegalne. Szczególnym problemem jest w tym przypadku celowe ukrywanie dochodów przed komornikiem, co może być zagrożone sankcją z art. 300 kodeksu karnego poprzez np. korzystanie z banku, w którym komornik nie zajmie konta. Pewnym sposobem może być też spłata zadłużenia np. przez specjalne pożyczki na komornika.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 2 lutego 2022

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany. *wymagane pola są zaznaczone

Podobne artykuły