Zadłużenie Polaków rośnie w coraz szybszym tempie

natalia  • 
Przeczytasz w ciągu 8 minut
Liczne podmioty monitorujące branżę pożyczkową i kredytową przygotowują raporty podsumowujące zadłużenie naszych rodaków. Wyniki badań wskazują na rosnącą falę zaciągania zobowiązań. Okazuje się też, że wielu Polaków ma problem z terminową spłatą należności, a po produkty finansowe sięga coraz więcej młodych osób. Jak przedstawia się zadłużenie Polaków? Zobacz artykuł.
zadłużenie Polaków

 

Spis treści:

Polak, czyli pożyczkobiorca?

Reklamy firm pożyczkowych i banków spotykamy dziś na każdym kroku. Instytucje z branży finansowej kuszą swoich obecnych oraz potencjalnych klientów licznymi produktami kredytowymi, pożyczkami z niską stopą oprocentowania, a także bonusami za lojalność i prezentami za założenie rachunku. Nic więc dziwnego, że kilka milionów Polaków dało się namówić na skorzystanie z propozycji tych podmiotów.

Łączna suma zadłużenia mieszkańców kraju nad Wisłą w 2017 roku liczyła już ponad 25 mld zł. Z kolei z danych za III kwartał 2018 roku kwota ta wynosiła 34 mld zł. Jak widać, tendencja jest rosnąca.

Ze statystyk prezentowanych od lat między innymi przez Krajowy Rejestr Długów oraz Biuro Informacji Gospodarczej można wywnioskować, że nasz naród jest jednym z najczęściej i najwyżej zadłużających się narodów w całej Europie, a nawet na świecie. Dług posiadała lub posiada blisko połowa Polaków, a niektórzy mają nawet kilka pożyczek czy kredytów jednocześnie. 

Kto się zadłuża?

W rankingach przodują mężczyźni. Ogólne zadłużenie Polaków w 2018 roku wynosi blisko niemal 74 mld zł. Najwięcej długów mają panowie pomiędzy 35. a 44. rokiem życia.

Biuro Informacji Gospodarczej podaje, że osoby w wieku 18-24 lat mają już na swoim koncie ponad miliard złotych długu.
Podobne parametry wieku wynikają ze statystyk dotyczących Polek. Co ciekawe, rekordzistą jest 62-latek z województwa lubelskiego, a jego dług wynosi ponad 69 mln zł. Tym, co może martwić i na co uwagę zwracają specjaliści zajmujący się branżą pożyczkową, jest fakt rosnącego zadłużenia wśród młodych Polaków. Kwota ta wciąż rośnie. W 2017 roku wynosiło niecały miliard złotych. Jak duża jest to grupa? Według aktualnych statystyk (III kwartał 2018 roku) – 158,6 tys osób. Średnia na osobę wynosi około 6 653 zł.

Więcej informacji znajdziesz również w artykule PROFIL POŻYCZKOBIORCY – KTO I NA CO ZACIĄGA POŻYCZKI?

 

Rosnące zadłużenie Polaków

Niestety, prognozy wskazują na jedno – lepiej nie będzie. Młodzi Polacy z każdym kolejnym rokiem będą jeszcze bardziej tonąć w długach. Od 2016 roku, jak wyliczył KRD, wartość zadłużenia tej grupy wiekowej wzrosła o ponad 200 mln zł. Wówczas bowiem dług o łącznej wysokości 300 mln zł miało 110 tys osób. Okazuje się też, że wielkość zobowiązań rośnie wraz z Polakami. Dlaczego? Otóż osoby w wieku od 18 do 24 roku życia  mają 1,1 mld zł zadłużenia. Natomiast dłużnicy z przedziału od 25 do 34 roku życia 9,7 mld zł. Rekordzistą w 2017 roku był 24-letni mieszkaniec Wrocławia, który ma na barkach dług w wysokości 625 tys zł.

Charakterystyka dłużnika

Jak podaje Biuro Informacji Gospodarczej, większość dłużników jest zameldowanych w mieście, zazwyczaj w dużych aglomeracjach. Niezmiennie to mężczyźni częściej sięgają po wsparcie finansowe. Z najnowszych badań wynika, że jest to około 61 proc. zadłużonych. Jeszcze w 2018 roku najczęściej byli studenci, którzy przeprowadzili się z mniejszych do większych miast. Jednak aktualnie wzrasta udział osób starszych. Z danych z III kwartału 2018 roku wynika, że już 41% osób w wieku powyżej 65 lat brało wielokrotnie pożyczki lub kredyty. Natomiast w  zestawieniu województw, na terenie których mieszka najwięcej młodych zadłużonych Polaków, można wyróżnić: śląskie (388 390 tys.), mazowieckie (358 664 tys.) dolnośląskie (274 659 tys.) i wielkopolskie (252 711 tys.).

Świadoma pożyczka?

Nie zawsze zadłużenie Polaków wynika z zaciągniętych pożyczek czy kredytów. Oczywiście jest to najczęściej występująca przyczyna pojawienia się długu, ale tuż za produktami finansowymi instytucji bankowych i specjalistycznych firm plasują się zobowiązania wobec operatorów komórkowych czy długi wynikające z zaległych kar za jazdę komunikacją miejską bez biletu. Ostatnie z tych źródeł zadłużenia wyceniono na 47 mln zł.

Na co się zadłużamy?

Jeśli chodzi o pożyczki, młodzi Polacy biorą je w szczególności wtedy, gdy wyprowadzają się od rodziców do większego, akademickiego miasta. Studia, mimo że w teorii darmowe, w praktycznym wymiarze wyciągają z portfela resztki oszczędności. Dojazdy na uczelnię, studenckie życie, ale także pomoce naukowe i przede wszystkim – wynajem mieszkania. Wszystko to sprawia, że w budżecie młodego Polaka zaczyna brakować płynności finansowej. Pierwszym odruchem jest oczywiście prośba o wsparcie skierowana do rodziny. Nie każdy może jednak zwrócić się o taką pomoc.

Pożyczka na życie

Wyjściem z sytuacji okazuje się więc zawnioskowanie o pożyczkę. Firmy udzielające tego rodzaju pomocy są otwarte na osoby w różnym wieku. Rosnąca popularność pożyczek ratalnych czy też krótkoterminowych, zwanych potocznie chwilówkami, wynika w dużej mierze z ich szerokiej dostępności. Tego rodzaju zobowiązanie może zaciągnąć niemal każdy. Instytucja pozabankowa zazwyczaj nie wymaga bowiem okazania zaświadczenia o dochodach czy też oświadczenia pracodawcy, nie sprawdza też wnioskującego w bazach dłużników takich podmiotów jak Biuro Informacji Gospodarczej czy Biuro Informacji Kredytowej, w których rejestrach widnieją zarówno rzetelni, jak i nieregulujący swoich należności dłużnicy.

Pożyczka pozabankowa – szybko, łatwo i przyjemnie

Młodzi Polacy wybierają pożyczkę zamiast kredytu bankowego jeszcze z kilku innych, ale niezwykle ważnych dla nich powodów. Produkty proponowane przez instytucje pozabankowe przyznawane są szybko i bez zbędnych formalności. W praktyce oznacza to tyle, że firma pożyczkowa nie bada zdolności kredytowej wnioskującego, a co za tym idzie, nie musi on dostarczać żadnych dokumentów. Dzięki temu po pieniądze może sięgnąć od ręki, a na decyzję czeka zazwyczaj kwadrans od momentu złożenia prośby o wsparcie. Sam formularz jest niezwykle prosty. Instytucja wymaga bowiem podania wyłącznie podstawowych danych osobowych, a także teleadresowych i wyrażenia kilku standardowych zgód marketingowych.

Jak się zadłużamy?

Problemem polskiego społeczeństwa jest niska świadomość finansowa i brak wiedzy na temat podstawowych mechanizmów rządzących rynkiem. Większość osób zadłużonych nie ma pojęcia, kto jest ich wierzycielem i na jakich zasadach opiera się umowa pożyczki czy kredytu. Coraz mniej osób nie docenia także wartości pieniądza i nie potrafi dysponować nim w odpowiedzialny i przede wszystkim efektywny sposób. Znane są historie, że osoby biorące coś na raty, na pytanie, komu oddają pieniądze, twierdzą, że sklepowi elektronicznemu, bo to przecież tam zakupili towar. To przykry, ale jakże prawdziwy obraz świadomości polskiego pożyczkobiorcy.

Brak odpowiedzialności a zadłużenie Polaków

Nic więc dziwnego w tym, że zadłużenie naszych, szczególnie najmłodszych, rodaków będzie rosnąć. Wraz z popytem na usługi, z pewnością zwiększy się się liczba firm oferujących pożyczkę na dogodnych warunkach. Niestety najczęściej prowadzi to do popadania dłużników w tak zwaną spiralę zadłużenia. Młodzi ludzie nie mają z czego spłacać rat kredytu, więc biorą kolejny, który pokryje poprzedni. W ten sposób narzucają na siebie drugie zobowiązanie, którego także nie będą mieli z czego spłacić. To prosta droga do zaistnienia w rejestrach nierzetelnych dłużników i kłopotów z komornikiem. Coraz więcej instytucji pożyczkowych oddaje bowiem sprawę do sądu, a ten wydaje zgodę na egzekucję, co bardzo często prowadzi do utraty majątku.

Więcej informacji na temat tego, jak uniknąć poważnych konsekwencji wynikających z zadłużenia, można przeczytać w artykule JAK UNIKNĄĆ SPIRALI ZADŁUŻENIA? 

 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany. *wymagane pola są zaznaczone

Podobne artykuły