Zarabianie na wynajmie – ile można zarobić na wynajmie mieszkań?

 • 
Przeczytasz w ciągu 6 minut
natalia

Jedni pracują na etacie, drudzy prowadzą własną działalność gospodarczą, inni w celach zarobkowych wynajmują swoje mieszkanie. To najlepszy czas na zarabianie na wynajmie, ponieważ rynek nieruchomości pokazuje, że wynajem mieszkań cieszy się dużo większą popularnością niż ich kupno. Powód jest prozaiczny – dzięki takiemu rozwiązaniu możemy w każdej chwili zmienić miejsce zamieszkania, nie musimy kupować całego wyposażenia, bo często zapewnia je właściciel nieruchomości, a nasze miesięczne rachunki są niższe, niż gdyby dołączyła do nich rata kredytu hipotecznego. Jeżeli więc tylko dysponujemy mieszkaniem, które moglibyśmy udostępnić lokatorom, szkoda nie wykorzystać takiej okazji. Przekonajmy się, ile można zarobić miesięcznie na wynajmie mieszkania.

zarabianie na wynajmie

Spis treści:

Kupno mieszkania

Zanim wdrożymy w życie plan zarabianie na wynajmie, musimy mieć najpierw mieszkanie. W związku z tym, że nie każdy otrzymuje taką nieruchomość w spadku po jakimś członku rodziny, wejście w jej posiadanie może nas kosztować trochę zachodu i pieniędzy. Poza wygraniem mieszkania w konkursie opcja jest właściwie tylko jedna – wzięcie kredytu hipotecznego. Zanim jednak postanowimy o jego wysokości, zróbmy odpowiednie rozeznanie. Cała idea polega na tym, by kupić nieruchomość jak najtaniej, ale w jak najlepszej lokalizacji i w dobrym stanie. Zobacz więcej w naszym artykule o opłacalności zakupu mieszkania

Jak kupić tanio mieszkanie?

Mieszkania na wyższych piętrach są tańsze. Jednak tracą one w oczach rodzin z małymi dziećmi, którym trudno swobodnie poruszać się w wózkiem. Atutem tych na peryferiach miasta będzie z pewnością cisza i spokój. Mimo to taka lokalizacja nie zwróci uwagi większości osób nieposiadających samochodu, ponieważ takie rejony są zwykle gorzej skomunikowane z centrum miasta i wydłużają czas dojazdu do pracy czy na zakupy. Niech więc nie kusi nas niższa cena takich lokali. Wprawdzie sprawi, że zadłużymy się w banku na mniejszą kwotę, ale zamkniemy sobie drogę do wyższych zarobków z tytułu wynajmu.

Z drugiej strony, jeśli nie myślimy o tym, jako o długoletnim źródle finansowania, a chodzi nam jedynie o późniejszą sprzedaż mieszkania z zyskiem, mniej atrakcyjne lokalizacje również mogą spełnić oczekiwania wielu wynajmujących. Rekomendujemy kupno mieszkania już wyremontowanego i umeblowanego, ponieważ to i tak nie my będziemy z niego korzystać i to nie nam ma się podobać. Im większy metraż i wyższy standard zaproponujemy przyszłym lokatorom, tym więcej możemy na tym zarobić.

Wynajmowanie mieszkania

Zarabianie na wynajmie wiąże się z pewnym ryzykiem. Przecież teoretycznie wpuszczamy do niego ludzi, o których nic nie wiemy i obdarzamy ich zaufaniem. Wielu najemców ogranicza ryzyko i żąda od swoich lokatorów wpłacenia kaucji, która pokryje ewentualne straty (zepsute sprzęty, zniszczone meble etc.). Najczęściej stanowi ona dwu- lub trzykrotność miesięcznego czynszu. Oprócz takiego wymogu dobrą praktyką jest przeprowadzenie castingu dla przyszłych lokatorów. Oczywiście kilkuminutowa rozmowa nie da nam gwarancji, że najemca nie będzie sprawiał problemów, czasem jednak warto zdać się na intuicję. W razie czego, o nasze interesy zadbają kolejne punkty spisanej z lokatorem/lokatorami umowy.

Pamiętajmy również, by rozliczać podatek od wynajmu mieszkania. Płatne udostępnienie komuś swojego mieszkania to dla Urzędu Skarbowego nic innego jak wzbogacanie się, należy więc zapłacić od tego podatek. Po naszej stronie leży jedynie decyzja, czy zrobimy to w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, czy ryczałtem jako osoby prywatne. Warto też się zastanowić, ile można zarobić na wynajem mieszkania? O tym w kolejnym akapicie.

Ile można zarobić na wynajmie nieruchomości? Zarabianie na wynajmie

Ile można zarobić realnie? Trudno podać ujednoliconą stawkę, bo zależy ona od położenia, wielkości i stanu mieszkania. Każdy przypadek jest indywidualny i nie uciekniemy przed dokładną analizą rynku nieruchomości ze wskazaniem na gruntowne rozeznanie cen za wynajem mieszkań w okolicy. W mieście zamieszkanym przez ok. 300 tys. mieszkańców, stanowiącym ważny punkt na rynku pracy i na mapie szkolnictwa wyższego minimalna opłata za wynajem wynosi 1000-1300 zł (nie jest w nią wliczony czynsz oraz rachunki za media). W takiej sytuacji musimy się raczej spodziewać nie jednego, a kilku lokatorów, którzy podzielą między siebie pokoje i obniżą koszty wynajmu. Dla nas, z punktu widzenia finansowego, nie ma to większego znaczenia. Wspomnianą kwotę zarobimy, jeśli inwestowanie w nieruchomości przyniosło nam mieszkanie w odległej od centrum dzielnicy, o przyzwoitym standardzie, w kamienicy lub bloku.

Jeżeli kupiliśmy lokal w bardziej atrakcyjnej lokalizacji, wyremontowany i z pełnym wyposażeniem, mamy prawo wycenić wynajem na, co najmniej, 1500 zł miesięcznie (+czynsz).

Nie warto w trakcie trwania castingu zmieniać, a konkretnie – podwyższać ceny, bo zrazimy do siebie lokatorów i opóźnimy podpisanie umowy. A każdy dzień bez najemcy to dla nas potencjalna strata, bo z własnej kieszeni musimy zapłacić czynsz. Skoro nasze rozeznanie rynku pokazało, że za wynajem powinniśmy sobie zażyczyć 1200 zł, to nie kombinujmy i pozostańmy przy tej kwocie, chyba że pod wpływem negocjacji zdecydujemy się ją obniżyć.

Jak zaprezentować mieszkanie na sprzedaż?

Im szybciej znajdziemy najemcę, tym mamy szansę na zarabianie na wynajmie i większe zyski. Nie zapominajmy, że aby tak się stało, mieszkanie musi też zostać odpowiednio zaprezentowane. Musimy zadbać więc o jasne, dobre zdjęcia każdego pomieszczenia, dokładny opis lokalu, z wyszczególnionym wyposażeniem, a także jego lokalizacji. Wybierzmy maksymalnie trzy serwisy ogłoszeniowe, na których zamieścimy ofertę i ograniczmy czas jej widoczności np. do 2 tygodni. Dzięki temu zorientujemy się jaki jest odzew. Jeżeli będzie niewielki, być może trzeba poprawić coś w treści ogłoszenia, jeżeli duży, przynajmniej szybko znajdziemy lokatora.

Rozpiętość cenowa mieszkań w każdym polskim mieście jest ogromna. Badania pokazują, że najmniej zarabiają wynajmujący w Częstochowie. Nieco więcej zarabiają w Poznaniu i Katowicach, za to Warszawa, Kraków, Gdańsk oraz Wrocław to prawdziwe żyły złota.

Popyt na tamtejsze mieszkania wciąż rośnie i wielu lokatorów godzi się na wysokie stawki, byleby tylko mieć gdzie mieszkać. Dla wynajmujących równa się to zarobkom rzędu co najmniej najniższej krajowej miesięcznie (jeśli mamy więcej niż jedno mieszkanie, wykonujemy tylko działanie mnożenia). Natomiast w skali roku jest to więc minimum kilkanaście tysięcy złotych. Taka suma spokojnie może się stać stałym źródłem utrzymania właściciela mieszkania albo zauważalnym dodatkiem do miesięcznego, domowego budżetu. Jak widać, zarabianie na wynajmie jest możliwe. Trzeba tylko podejść do tematu rozsądnie i liczyć siły na zamiary.

Ostatnia aktualizacja artykułu: 19 sierpnia 2022

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany. *wymagane pola są zaznaczone

Podobne artykuły