Skutki wpisu dłużnika do Biura Informacji Gospodarczej (BIG)

 • 
Przeczytasz w ciągu 6 minut
natalia
Wnioskując o pożyczki czy kredyt musimy pamiętać, że jest to nie tylko wsparcie finansowe, ale również zobowiązanie, które należy uregulować w terminie. W przypadku współpracy z bankiem mamy na to dużo więcej czasu niż w ofertach chwilówki. Jednak efekt nieterminowej spłaty będzie ten sam: ponaglenia, windykacja, a na końcu – komornik sądowy. Przejście przez te etapy właściwie zamyka nam drogę do korzystania z innych produktów bankowych, trudno bowiem będzie przekonać jakiegokolwiek pożyczkodawcę, że jesteśmy wiarygodnymi klientami. Informacje o naszej niechlubnej, kredytowej przeszłości będą ogólnodostępne za sprawą wpisania nas na listy Biura Informacji Gospodarczej (BIG). Jak w Polsce funkcjonuje BIG? Jakie jeszcze są skutki umieszczenia dłużników w jego rejestrze? To nasz temat na dziś.
biuro informacji gospodarczej

Spis treści:

BIG – co to jest?

Biuro Informacji Gospodarczej (w skrócie BIG) to instytucja, która gromadzi i przechowuje dane o nierzetelnych płatnikach. Jeżeli tylko zechce, każdy pożyczkodawca może uzyskać do nich bezpłatny dostęp. Obecność naszego nazwiska na takiej liście niemal na pewno zaowocuje odrzuceniem naszego wniosku w sprawie przyznania kredytu lub też zmniejszeniem go do kwoty, którą instytucja uzna za bezpieczną dla własnych interesów. Musimy także pamiętać, że BIG nie obejmuje swoją działalnością wyłącznie sfery finansowej – w przeciwieństwie do BIK i BR, warto więc terminowo wywiązywać się z każdej umowy i nie bagatelizować rachunków nawet na symboliczne kwoty.

Biuro Informacji Gospodarczej a prawo

BIG, choć działa pod skrzydłami Ministerstwa Rozwoju, nie stanowi jednej, scentralizowanej instytucji. O takiej konieczności nie wspomina zresztą Ustawa z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz. U. 2010 Nr 81 poz. 530), nic więc nie stoi na przeszkodzie, by w Polsce funkcjonowało pięć biur informacji gospodarczych. Zaliczamy do nich Krajowy Rejestr Długów BIG, BIG InfoMonitor, Krajowe Biuro Informacji Gospodarczej (KBIG), Krajową Informację Długów Telekomunikacyjnych (KIDT) oraz ERIF Biuro Informacji Gospodarczej. Nie tworzą żadnej zbiorczej instytucji, przeciwnie – każde z tych biur prowadzi własny rejestr dłużników i nie dzieli się nim z innymi. Można nawet powiedzieć, że działa to trochę na zasadzie konkurencji.

Czy BIG przechowuje tylko negatywne informacje?

Co ciekawe, rzadko mówi się o tym, że niektóre Biura Informacji Gospodarczej dysponują także bazami z pozytywnymi informacjami na temat klientów banków i firm pożyczkowych. Za „pozytywne” uznaje się w tym momencie zgłoszenie, że dłużnik dokonał płatności nie później niż 60 dnia terminu wymagalności. Takie dane można otrzymać na dwa sposoby. Po pierwsze na wniosek złożony do wierzyciela – dopisuje się wtedy informacje o wszelkich płatnościach na 12 miesięcy wstecz. Druga opcja to zgoda płatnika – do listy dodaje się w tej sytuacji operacje finansowe sprzed maksymalnie 14 dni od wyrażenia zgody oraz wszystkie te, których kontrahent dokona w przyszłości. Figurując na takich „pozytywnych” listach, mamy zielone światło, by wynegocjować lepsze warunki współpracy z bankiem, firmą pożyczkową, telekomunikacyjną czy nawet dostawcą energii elektrycznej. Obecnością na takiej liście zdecydowanie można się chwalić.

Przeczytaj również artykuł CZY BAĆ SIĘ WPISU DO BIG I BIK?

 

Jakie informacje można sprawdzić w rejestrze BIG?

W sytuacji, gdy, na przykład, przyszły pracodawca czy bank chcą skrupulatnie sprawdzić naszą wiarygodność, muszą się zgłosić z takim zapytaniem do każdego z tych biur. Co może sprawdzić przedsiębiorca? Przede wszystkim innych przedsiębiorców oraz siebie – nie ma w tym względzie żadnych ograniczeń. Jeśli jednak chce skontrolować konsumenta, potrzebuje w tym celu jego pisemnej zgody. Czego w takim razie z list BIG-u dowie się konsument? Daje się mu nieograniczony dostęp do danych o dowolnych przedsiębiorcach oraz do informacji o sobie samym, bezpłatnie – raz na pół roku. Nie ma możliwości, by dowiedział się czegokolwiek o innych konsumentach.

BIG InfoMonitor – lista dłużników

Wbrew pozorom można stać się ich przedmiotem w bardzo prosty sposób. Prawo zezwala na wpisanie konsumenta na listy dłużników już przy zaległości rzędu 200 zł, w przypadku firmy dolna granica to 500 zł. Wystarczy, że minie 60 dni od daty płatności…
Wspomniany już przez nas, jako jedno z pięciu biur, InfoMonitor jako jedyny w tym gronie jest w posiadaniu danych z Biura Informacji Kredytowej oraz Związku Banków Polskich. Dłużników do rejestru InfoMonitora mogą zgłaszać zarówno instytucje finansowe (banki, firmy pożyczkowe), jak i podmioty państwowe, przedsiębiorcy i osoby fizyczne. Warunek stanowi wcześniejsze podpisanie umowy z Biurem o świadczeniu usług. InfoMonitor pełni w takich chwilach rolę platformy wymiany informacji między sektorem bankowym a pozostałymi sektorami gospodarki. Jest to rola niebagatelna, bo, jak pokazują statystyki, średnio co 2 sekundy z Rejestru Dłużników BIG pobiera się raport dotyczący zaległego zadłużenia.

Aby zupełnie nie demonizować instytucji, jaką jest BIG InfoMonitor, warto wspomnieć o jego działalności wykraczającej nieco poza listy dłużników. Biuro jest twórcą Programu Firma Wiarygodna Finansowo. To informacja, ważna dla wszystkich przedsiębiorców, którzy zwracają uwagę na kwestie budowania pozytywnego wizerunku firmy. Program InfoMonitora to płaszczyzna porozumienia między przedsiębiorstwami, które zyskały już miano rzetelnych, solidnych oraz kierujących się w biznesie zasadami fair play. Skupia firmy, które sprawdzają i zatwierdzają uczciwość swoich kontrahentów, co, na pewnym etapie, może znacznie przyspieszyć decyzje o nawiązaniu współpracy lub o poszukiwaniu nowego partnera w interesach. Zdecydowanie warto dołączyć do tego Programu.

Wpis do Biura Informacji Gospodarczej – jak tego uniknąć?

Najprostszym i najbardziej oczywistym sposobem na to, by uniknąć wpisu do Biura Informacji Gospodarczej (czy to jako osoba fizyczna, czy jako firma) jest terminowe opłacanie wszelkich należności. Chodzi tu nie tylko o umowy na kredyty i pożyczki, ale też ewentualne alimenty oraz rachunki za czynsz, wodę lub telefon. Jeżeli nie ufamy naszej pamięci, zdefiniujmy w banku stałe zlecenie, by nie zawracać sobie głowy płatnościami. Wprawdzie, jak pokazaliśmy, wystarczy naprawdę niewielkie zadłużenie, by trafić do rejestru dłużników, jednak gdyby wszyscy zgłaszający podejmowali działania w przypadku tak niskich kwot, listy w Biurze Informacji Gospodarczej nie miałyby końca. Mimo to dla własnego bezpieczeństwa lepiej nie sprawdzać, gdzie kończy się cierpliwość wierzycieli. Choć, jak pokazują dane o rekordowych zadłużeniach Polaków, nie wszyscy stosują się do tej zasady.

Jak długo BIG przechowuje informacje i jak usunąć z niego wpis?

Jeżeli trafimy na listę BIG, jedynym sposobem na usunięcie wpisu jest spłata zobowiązania. Oznacza to, że nasze nazwisko będzie widniało na rejestrze dłużników do momentu całkowitego zwrotu środków wierzycielowi. W takiej sytuacji ma on obowiązek zgłosić otrzymanie pieniędzy do Biura Informacji Gospodarczej w ciągu maksymalnie 14 dni. Jeżeli tego nie zrobi, grozi mu kara grzywny do 30 tys. zł zgodnie z zapisami w art. 47 ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych (Dz. U. 2010 Nr 81 poz. 530). Warto zaznaczyć, że nie należy mylić BIG z BIK. Jedną z podstawowych różnic jest długość przechowywania danych, która w Biurze Informacji Kredytowej wynosi nawet do 5 lat od spłaty zadłużenia przez dłużnika.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie bedzie opublikowany. *wymagane pola są zaznaczone

Podobne artykuły