blog / Rejestry dłużników / Rekordowe zadłużenia Polaków

Rekordowe zadłużenia Polaków


Rekordowe zadłużenia Polaków

Wszelkie kredyty i pożyczki mają to do siebie, że w końcu trzeba je spłacić. Niby wszyscy to wiemy, a jednak aktualne dane na temat zadłużenia Polaków na 25 mld złotych nie wzięły się znikąd. Umowy telekomunikacyjne, kredyty i alimenty to nasze narodowe pięty Achillesa, które wyraźnie pokazują, jak poważny mamy problem z terminowym spłacaniem należności. Kto i za co trafia na listę Krajowego Rejestru Dłużników? Jak tego uniknąć, skoro koszty życia wciąż rosną? Spróbujmy odpowiedzieć na te pytania.

Maksymalne zadłużenie: stan na październik 2017

Krajowy Rejestr Dłużników regularnie publikuje informacje o zadłużeniach Polaków. Dane zebrane na początku października wskazują, że łączna wartość długów, jakie mają Polacy, wynosi prawie 25 mld złotych. Z raportu ERIF Biura Informacji Gospodarczej wynika, że to o niemal 1,4 mld złotych więcej niż na początku tego roku. Wpływ na to niewątpliwie miały wakacje, kiedy to częściej i chętniej pozwalamy sobie na finansowe szaleństwo. Wtedy także bardziej jesteśmy skłonni wziąć kredyt, by gdziekolwiek wyjechać.

Z tym letnim okresem mogą rywalizować już tylko święta Bożego Narodzenia, a więc liczba zadłużonych Polaków w tym roku może nas jeszcze zaskoczyć. Niewykluczone również, że do grona rekordowych dłużników, liczącego obecnie 17 osób, dołączy ktoś nowy. Na tę chwilę sama ta grupa wygenerowała dług o wartości przekraczającej 122 mln zł. Czy może być gorzej? Niestety tak. Życie staje się coraz droższe, coraz częściej więc będzie dochodziło do sytuacji, kiedy wysokość naszego dochodu nie wystarczy, by poradzić sobie ze wszystkimi zobowiązaniami. Nie bez znaczenia pozostaje również brak szacunku do pieniądza i nikła wiedza Polaków odnośnie produktów bankowych, firm pożyczkowych oraz najnowszych doniesień z tak właśnie zaczyna się przygoda z pożyczaniem i zadłużaniem.

zobacz najkorzystniejsze pożyczki

Kto i na co się zadłuża?

Mężczyźni stanowią w Polsce zdecydowaną większość, jeśli chodzi o osoby zadłużone. Badania pokazują, że najczęściej zadłużają się ci pomiędzy 31. a 46. rokiem życia. Wartość ich długów szacuje się aktualnie na ok. 19 mld złotych. Wskazuje się, że 25% tych mężczyzn trafiło do KRD z powodu niepłacenia alimentów – każdy z panów zalega z zapłatą (średnio) 36 tys. złotych. Około jedna czwarta nie reguluje opłat komunikacyjnych (są to głównie opłaty za telefon, telewizje i internet), mniej więcej tyle samo ma trudności ze spłatą rat pożyczek. Długi kobiet zwykle wynikają z opóźnień w opłatach za umowy telekomunikacyjne (42%). Polki nie zawsze radzą sobie również ze zwrotami kredytów – co zastanawiające, sprawa z pożyczkami wygląda znacznie lepiej. Większość zadłużonych kobiet jest między 31. a 46. rokiem życia, ale rekordzistka (6 mln złotych długu z tytułu niepłacenia zasądzonych grzywien) ma 60 lat.

Chociaż przywołane dane teoretycznie powinny mówić same za siebie, pracownicy Krajowego Rejestru Dłużników zwracają uwagę, że bardzo ważną rolę w tych grupach odgrywa podział domowych obowiązków. To prawda jest to odrobinę stereotypowe, ale w wielu gospodarstwach to wciąż mężczyzna jest uważany za głowę rodziny i to on podpisuje wszystkie umowy: telekomunikacyjne, kredytowe i inne. W KRD nikt nie drąży tematu i nie docieka, kto rzeczywiście zajmuje się płaceniem rachunków – karze się tego, którego dane widnieją w dokumentach.

Kredyt z członkiem rodziny

Zadłużenia, jakie odnotowuje Biuro Informacji Gospodarczej, nie zawsze powstają w wyniku działań jednej osoby. Niska zdolność kredytowa powoduje, że niektórzy decydują się na wzięcie kredytu z mniej lub bardziej bliskim członkiem rodziny (liczą się względy formalne). Dopuszcza się, zaciągniecie zarówno kredytu hipotecznego, jak i konsumenckiego. Współkredytobiorcy są sprawdzani przez bank równie dokładnie, jak potencjalni samodzielni klienci – muszą spełnić te same wymogi, co oni, akceptując warunek, że stają się tym samym współodpowiedzialni za spłatę zadłużenia. Pozytywna decyzja odnośnie przyznania kredytu opiera się na obliczeniu średniej zdolności kredytowej wnioskujących osób. Jeśli bank stwierdzi, że i członek naszej rodziny nie zasługuje na zaufanie (a więc przydzielenie kredytu), nic nie możemy zrobić. Oczywiście poza próbą znalezienia innego współkredytobiorcy. Uważajmy, aby nie wpaść w pułapkę takiego rozwiązania, ponieważ w razie zaprzestania spłacania rat kredytu, konsekwencje automatycznie będą ponosiły dwie osoby. A jeśli proces ten będzie się przedłużał – obie trafią na listę KRD.

Jak wziąć kredyt?

Jeżeli kredyt czy pożyczka to naprawdę nasze jedyne wyjście z sytuacji, pomimo powyższych danych, zadłużajmy się odpowiedzialnie: na miarę naszych możliwości i w instytucjach, które cieszą się zaufaniem klientów. Ile pożyczek na jedną osobę można wziąć, by było to bezpieczne? Na to pytanie nie ma konkretnej odpowiedzi. Ryzyko wpisu do KRD ciąży nad nami za każdym razem, kiedy ubiegamy się o kredyt lub pożyczkę. W chwili ich zaciągania jesteśmy pewni, że nie będziemy mieć problemów ze spłatą, ale niektórych zdarzeń w naszych życiorysach nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Dlatego, biorąc na siebie jakiekolwiek zobowiązania finansowe, dopilnujmy, by nie przekraczały naszych możliwości. Regulowanie jednego długu innym generuje kolejne problemy, z których coraz trudniej będzie nam wyjść obronną ręką i z pełnym portfelem.

Zobacz ranking chwilówek

Inna sprawa, że gdy mamy już jedną pożyczkę, ubieganie się o następną niekoniecznie zakończy się pozytywną decyzją banku. W takiej sytuacji, kiedy nasza zdolność kredytowa będzie mocno wątpliwa (więcej o niej tutaj), pomóc nam mogą wyłącznie firmy pożyczkowe np. Filarum, Vivus czy Wonga. Dobra wiadomość jest taka, że również i one, podobnie jak banki, coraz bardziej wydłużają terminy spłaty zobowiązań. Mając świadomość sytuacji finansowej swoich klientów, wolą odroczyć im termin płatności, niż ich stracić. Pamiętajmy przy tym, że wykazanie choćby minimalnej chęci spłaty zadłużenia daje nam szansę na szczęśliwe zakończenie całej historii. Jeśli celowo (i w nieskończoność) będziemy opóźniać daty przelewów i uchylać się od kontaktów z bankiem czy firmą pożyczkową, nie liczmy na łagodne traktowanie. W takiej sytuacji przygotujmy się raczej na kosztowny proces windykacji (pisaliśmy o nim tu). Konsekwencją opóźnienia spłaty może być również oddanie sprawy w ręce komornika sądowego. Decydując się na jakąkolwiek pomoc ze strony instytucji finansowych, postarajmy się jednak zrobić wszystko, by nie zasilić grona rekordowo zadłużonych Polaków.

Zobacz chwilówki online!

Zobacz także

Udostępnij

Polub Pożyczkowy Portal




Wyszukiwarka chwilówek

Kwota chwilówki

500

Okres spłaty

30 dni

ranking pożyczek darmowych