blog / Porady / OFE czy ZUS? Pomagamy w wyborze

OFE czy ZUS? Pomagamy w wyborze


OFE czy ZUS? Pomagamy w wyborze

Nie tylko mistrzostwa świata w piłce nożnej odbywają się co cztery lata. Tyle czasu upłynie, zanim ponownie będziemy mogli zdecydować, czy zarządzanie naszymi funduszami emerytalnymi powierzyć Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych czy Otwartemu Funduszowi Emerytalnemu. Jeśli nie podjęliśmy teraz żadnych kroków, nic straconego – pytanie o to, co wybrać, OFE czy ZUS wciąż pozostaje aktualne.

Emerytura na szali

Dwa lata temu decydowaliśmy, gdzie chcemy lokować nasze składki emerytalne, w OFE czy w ZUS. Ci, którzy wtedy woleli nie opowiadać się po żadnej ze stron i spokojnie poobserwować posunięcia tych instytucji, do końca lipca tego roku mieli kolejną szansę, by podjąć jakieś działania. A ci, którzy do tej pory odprowadzali do OFE 2,92% z każdej wypłaty, mogli dokonać zmian i powierzyć to zadanie ZUS-owi (i na odwrót). Decyzja o tym, czy część składki emerytalnej będzie przekazywana do OFE, czy też w całości do ZUS, kładzie w końcu na szali wysokość naszej emerytury.

Warto zainteresować się tematem, nawet jeśli to na razie bardzo odległa perspektywa. Jak wygląda procedura? Jeśli jesteśmy zadowoleni i podtrzymujemy decyzję z poprzedniego okienka transferowego, nie ma potrzeby, by ponownie składać deklarację. Inaczej sprawa wygląda w przypadku osób, które dopiero wkraczają na rynek pracy a chciałyby, by ich składki trafiały do OFE. Niewykonanie żadnego ruchu i brak deklaracji, co do losów ich dwufilarowej składki, spowoduje, że w całości trafi ona do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Podczas kolejnego okienka transferowego pamiętajmy, że deklarację można złożyć przez Internet, wysłać pocztą lub wypełnić w dowolnej placówce ZUS. Wykluczone z tego procederu są osoby, którym do wieku emerytalnego brakuje mniej niż 10 lat. W ich sytuacji zaczyna już działać tzw. suwak – zgromadzone na OFE środki są stopniowo ( po 1/120 aktywów na miesiąc) przenoszone do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Taki mechanizm ma ochronić przyszłych emerytów przed czarnym scenariuszem, w  którym tracą oni swoje oszczędności przez drastyczne spadki na giełdzie i nie mają już czasu, by te straty odrobić.

Skutki złożenia deklaracji

Do końca lipca miliony Polaków musiały wybrać: albo ich składki emerytalne zostają w ZUS-ie, albo zgadzają się na ich dzielenie między ZUS i OFE. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że niezależnie od decyzji, 12,22% naszego wynagrodzenia i tak będzie szło do ZUS. Wpływ mamy jedynie na 7,3% pensji – 4,38% z niej trafia aktualnie do ZUS, a 2,92% do OFE, jeśli tak zdecydowaliśmy ostatnio. Przekładając z polskiego na nasze: wybieramy między przekazywaniem całej pensji do ZUS a opcją, w której trafia tam 85% wypłaty, a 15% przekazywane jest do OFE.

OFE a ZUS – co wybrać?

W naszych tekstach niejednokrotnie powoływaliśmy się już na specjalistów z Expandera. Gdy w grę wchodzi wybór: OFE czy ZUS, opinia może być tylko jedna – nie ma wielkiej różnicy między przekazywaniem części składki do OFE a odkładaniem na emeryturę wyłącznie w ZUS. Niezależnie od naszej decyzji, nie będzie to miało specjalnego wpływu na końcową wysokość świadczenia. Dla przykładu – jeżeli miesięcznie będziemy wpłacać 2000zł jako składkę emerytalną, to tylko 300zł będzie trafiało do OFE. Niewiele, a weźmy pod uwagę, że najczęściej kwoty składkowe są znacznie niższe niż ta podana przez nas.

Dla równowagi musimy zaznaczyć, że i tak jest to minimalnie lepszy wynik, niż w przypadku ZUS. Komisja Nadzoru Finansowego posiada dane pokazujące, że od 1999r. roczna stopa zwrotu OFE wyniosła ponad 9%, podczas gdy w ZUS-sie wysokość oszczędności wzrastała rocznie o niecałe 7%. Pamiętajmy jednak, że OFE, w związku z planowaną przez rząd reformą, prawdopodobnie będzie istniało tylko do 1 stycznia 2018r. Po tym terminie, 75% pieniędzy tam zgromadzonych, stanie się naszą własnością i otrzymamy je na trzeci filar. Pozostałe 25% ma trafić do Rezerwy Funduszu Demograficznego.

Zmiany w OFE vs. obietnice ZUS-u

Jeżeli i tym razem się nie zadeklarowaliście, ale chcecie poznać potencjał ZUS-u i OFE, zwracajcie uwagę na zmiany zachodzące w stopach zwrotu, widoczne szczególnie w przypadku OFE. To efekt postanowień rządu odnośnie zasad, według których fundusze powinny inwestować pobrane składki emerytalne. Do tej pory około połowa z nich stanowiła inwestycje w obligacje Skarbu Państwa oraz pozostałe rządowe dokumenty. Pozostała część była rozdzielana między akcje na giełdzie, depozyty w bankach oraz gotówkę. Obecnie wygląda to w ten sposób, że OFE przekazały do ZUS swój przydział inwestycyjny, a więc, tym samym, zostały funduszami akcyjnymi.

W 2017 r. limit inwestycji oscyluje wokół 15% aktywów, choć jest to uwarunkowane sytuacją na giełdzie. Jakie są prognozy na przyszłość? Fundusze emerytalne prawdopodobnie wrócą na rynek obligacji. Zmieni się jedynie to, że skoncentrują się na obligacjach samorządowych i korporacyjnych, ponieważ nie będą już mogły (po zmianie przepisów) inwestować w papiery Skarbu Państwa. Dla nas, przeciętnych zjadaczy chleba, oznacza to jedno. Teoretycznie inwestowanie w akcje to większa szansa na zysk (przynajmniej w porównaniu do ZUS-u), ale równocześnie, wraz z ta szansą, wzrasta poziom ryzyka, analogicznie do funduszu akcyjnego. Z drugiej strony… czy przekazywanie składek do ZUS-u jest zupełnie bezpieczne? Wybierając, OFE czy ZUS, nie zapominajmy, że środki, które trafią do ZUS-u, są wirtualnymi kwotami na kontach, które, de facto wcale nie muszą do nas wrócić w postaci emerytury.  To jedynie zapewnienia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Na razie składki, które odprowadzamy, są przeznaczane na wypłatę świadczeń dla obecnych emerytów.

Lepsze i gorsze zakończenia

Paradoksalnie, to od liczby podatników, którzy powierzą swoje składki wyłącznie ZUS-owi, zależy przyszłość tych, którym bardziej odpowiada opcja Otwartych Funduszy Emerytalnych. Im więcej osób pozostanie w ZUS, tym mniej nowych składek będzie wpływało do OFE. Równocześnie, ich kwoty będą wyższe z powodu wdrażania mechanizmu suwaka. W efekcie trzeba będzie wyprzedawać akcje na giełdzie, co z kolei może się przełożyć na spadek wartości jednostek funduszu. Te prognozy mają szansę się spełnić, jeżeli co najmniej 85% zwolenników OFE przejdzie do ZUS. Wtedy kwota, która z OFE trafi do ZUS, w ciągu 10 lat, będzie o ponad 20 miliardów złotych wyższa od tej, którą uzyska się ze składek. Natomiast jeśli do ZUS przejdzie jedynie połowa klientów OFE, nie dojdzie do spadków cen akcji.

W wyborze aktualnego opiekuna składek emerytalnych nie pomożemy, bo termin już minął. Mamy przy tym nadzieję, że przypomnicie sobie nasze opinie za cztery lata, kiedy pojawi się kolejne okienko transferowe. Kto wie, jak wtedy będzie wyglądała sytuacja – może nie będzie już OFE? A może ZUS zmieni warunki dysponowania składkami…? Jedno jest pewne. Na pewno będzie o tym głośno.

Darmowa chwilówka do 1000 zł – SPRAWDŹ

Zobacz także

Udostępnij

Polub Pożyczkowy Portal




Wyszukiwarka chwilówek

Kwota chwilówki

500

Okres spłaty

30 dni

ranking pożyczek darmowych