Na jakie kruczki prawne trzeba uważać przy umowach pożyczkowych?

25 marca 2020

Kruczki prawne stosują w swoich umowach przedsiębiorcy niemal z każdej branży. Dlatego powinniśmy dokładnie czytać treść podpisywanego dokumentu, zwłaszcza kiedy w grę wchodzą nasze pieniądze. Bez wątpienia świadoma decyzja o wzięciu kredytu oraz uważne przeczytanie umowy, jaką podpisujemy z pożyczkodawcą, to klucze to sukcesu, jakim jest bezpieczna pożyczka. Oznacza to wsparcie finansowe, które gwarantuje nam ochronę naszych interesów i którego warunki są nam jasno przedstawione oraz nie ulegają zmianie podczas okresu trwania zobowiązania. Na jakie kruczki prawne trzeba uważać przy umowach pożyczkowych? Przyjrzyjmy się bliżej temu tematowi.


Spis treści:

 

Kruczki prawne

Pamiętacie scenę ze „Shreka”, kiedy główny bohater oburza się, że nikt nie uprzedził go o tym, że zanim uratuje księżniczkę, będzie musiał pokonać smoka? Wtedy jego towarzysz Osioł zasugerował mu, że może taki zapis w umowie był, ale „małym druczkiem”. Śmiejemy się z takich sytuacji, ale wiele w nich prawdy – w rzeczywistości rzadko czytamy umowy, które podpisujemy, zakładając, że ta druga strona nie wykorzysta naszego pośpiechu, by dodatkowo się wzbogacić. W innych sytuacjach po prostu nie chce nam się zbytnio wysilać.

Często słyszy się o tym, że firmy z różnych branż zapisują tzw. małym druczkiem treści szkodzące ich kontrahentom.  Przemycają tym samym kruczki prawne, których znaczenie i konsekwencje można odczuć naprawdę boleśnie, szczególnie jeśli w grę wchodzi umowa pożyczkowa.  W większości przypadków prawdopodobnie wyjdziemy z tego obronną ręką, nie wykluczajmy jednak, że przyjdzie taki moment, że za tę chwilę nieuwagi będziemy musieli słono zapłacić. Wprawdzie na straży uczciwości banków i firm pożyczkowych stoi Komisja Nadzoru Finansowego, ale nie oznacza to, że to na nią mamy cedować odpowiedzialność za dokumenty, które podpisujemy. Weźmy pod uwagę, że kruczki prawne to wciąż działania legalne (w końcu tworzą je prawnicy), tylko niekoniecznie uczciwe i etyczne.

Więcej informacji na ten temat instytucji stojącej na straży bezpieczeństwa branży finansowej przeczytasz również w artykule CO TO JEST KNF?

 

Dlaczego nie czytamy umów pożyczki i nie tylko?

Napisaliśmy, że fakt nieczytania umów, również przez pożyczkobiorców, wynika z pośpiechu lub lenistwa. Jest jednak jeszcze trzecia opcja – nawet jeśli chcemy zapoznać się ze wszystkimi zapisami w dokumencie, nie zawsze je zrozumiemy i często nie wiemy, czego de facto powinniśmy w nich szukać, by nie zostać oszukanym. Nieważne, które z tych stanowisk jest nam najbliższe, rekomendacja pozostaje ta sama. Czytajmy umowy i traktujmy je jako korzyść, a nie stratę cennego czasu. Tylko one zapewnią nam prawne i finansowe bezpieczeństwo, nie wolno ich więc bagatelizować. Sprawdźmy, jakie pułapki mogą na nas czyhać w gąszczu przepisów, na jakie powołują się nasi pożyczkodawcy.

Czym są kruczki prawne w umowach pożyczkowych ?

Zamieszczanie w umowach pożyczkowych tzw. kruczków prawnych to efekt długotrwałych obserwacji sektora pożyczkowego. Wynika z nich, że klienci, którym bardzo zależy na szybkim pozyskaniu gotówki, skupiają się głównie na osiągnięciu tego celu. Dla wnioskodawców najważniejsza jest kwota wsparcia finansowego. Niektórzy nie zwracają nawet uwagi na okres kredytowania. Zdobycie brakujących pieniędzy to po prostu priorytet. Natomiast na drugi  lub dalszy plan odkładamy czytanie zapisów w umowie i warunki pożyczki udzielanej przez daną instytucję. Tę przestrzeń perfekcyjnie wykorzystują firmy pożyczkowe, które, prócz narzucenia pewnej wysokości oprocentowania, chcą wyegzekwować dodatkowe pieniądze, nie naruszając przy tym przepisów prawa. Opcje są dwie: albo poprosimy doradcę firmowego (lub zewnętrznego, nie związanego z żadną instytucją) o prześledzenie w naszym imieniu wszelkich dokumentów, potrzebnych do otrzymania pożyczki, albo poradzimy sobie z tym problemem sami.

Jakie kruczki prawne w umowach pożyczkowych – zapytajmy doradcę

W pierwszym przypadku byłoby dobrze, gdyby doradca wyjaśnił nam trzy najbardziej zawiłe kwestie, przez które trudno przebrnąć laikom. Zacznijmy od dodatkowych opłat w związku z ponagleniami, wysyłanymi przez firmę z powodu opóźnień w spłacie kredytu. Dopytajmy o sposób kontaktu (listy, telefony, wiadomości SMS) i cenę takich monitów.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz również w artykule MONIT – CO TO TAKIEGO I ILE KOSZTUJE DŁUŻNIKA?

 

Kolejna sprawa to warunki spłaty pożyczki. Ważne, byśmy jeszcze przez zawarciem umowy wiedzieli, czy kredyt ma zostać uregulowany w ratach, czy też w całości, przelewem, a może gotówką. Wydaje się to błahostką, jednak taki kruczek prawny może wygenerować kolejne koszty, z którymi będziemy musieli się zmierzyć. Na koniec zapytajmy takiego doradcę o opłaty za windykację. Nie wykluczajmy, że ten problem nie będzie nas dotyczył – tego nigdy nie wiemy na pewno. Jeśli w umowie nie będzie określona na przykład górna granica opłaty windykacyjnej, powinno to wzbudzić wątpliwość, ponieważ może się ona okazać bardzo wysoka. A już z pewnością kwota ta może sprawić, że wiedza o niej, zniechęciłaby nas do podpisania umowy.

Na co zwracać uwagę podpisując umowę kredytową?

Nie potrzebujemy doktoratu z dziedziny finansów i rachunkowości, by samodzielnie poradzić sobie z zawartością umów pożyczkowych. Osoba doradcy wzbudza większe zaufanie i z pewnością dysponuje większą wiedzą i doświadczeniem, jednak czytanie dokumentów finansowych nie jest niczym, z czym nie moglibyśmy sobie poradzić.

Na co zwrócić uwagę przy podpisaniu umowy pożyczki? Przede wszystkim na zapisy „małym druczkiem”, ewentualne haczyki, o których już wspominaliśmy. To jedna z częściej stosowanych przez pożyczkodawców metod, by ukryć pewne warunki przyznania pożyczki. Dokładnie zapoznajmy się też z tabelą opłat i prowizji. Upewnijmy się, czy oprocentowanie naszego kredytu jest stałe, czy ulega zmianie (podwyższeniu) po określonym czasie. Ustalmy również, czy firma pożyczkowa nie nałoży na nas żadnych opłat z tytułu wcześniejszej spłaty zobowiązania i, co istotne, samodzielnie obliczmy całkowity koszt pożyczki.

Dlaczego to takie ważne, skoro może to za nas zrobić kalkulator pożyczkowy na stronie internetowej pożyczkodawcy albo doradca w siedzibie firmy? Znając różnicę między swoimi obliczami, a tym, co widnieje na umowie pożyczkowej, będziemy mieli pełne prawo zadać pytanie, skąd ona się wzięła. Tym samym obnażymy haczyki umowy pożyczki, jakie pożyczkodawca będzie próbował przemycić, licząc na naszą nieuwagę i zaufanie względem instytucji.

Kruczki prawne w umowach pożyczkowych

Czy istnienie w sferze finansów czegoś takiego jak kruczki prawne powinno być dla nas ostrzeżeniem przed zawieraniem jakichkolwiek umów z pożyczkodawcami? Może rzeczywiście lepiej poprosić o pomoc znajomych lub rodzinę niż godzić się na współpracę z bankiem lub firmą pożyczkową? Pozostajemy dalecy od takich wniosków, ponieważ produkty finansowe, podobnie jak te, które kupujemy w sklepach, są przeznaczone dla ludzi i nikomu nie wyrządzą szkody, jeśli ich zakup będzie przemyślany.

Czytajmy umowy pożyczki!

Nikt nam nie przystawia pistoletu do głowy w chwili podpisywania umowy pożyczkowej. To od nas zależy, czy podejdziemy do tematu rozsądnie i czy przeczytamy wcześniej wszystkie dokumenty. Postępując w ten sposób, chronimy swoje interesy i zawartość portfela. Dlatego warto uzbroić się w wiedzę dotyczącą kruczków prawnych i cierpliwie przebrnąć przez proces formalności.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.